Finał Worlds 2019 G2 Esports vs FunPlus Phoenix. Kto go wygra?

G2 vs FPX

Do najważniejszego meczu w tym sezonie zostało tylko kilkanaście godzin! W finale Worlds 2019 zmierzą się mistrzowie Europy i mistrzowie Chin. W Europejskiej formacji na pozycji junglera występuje Polak - Marcin "Jankos" Jankowski.

Jankos wraz z kolegami zaliczają fenomenalny sezon, wygrali do tej pory wszystko, co było możliwe. Turniej MSI, dwukrotnie mistrzostwo ligi i teraz jeden mecz dzieli ich od zdobycia upragnionego trofeum. Europa na tytuł czeka od 2011, wtedy Fnatic z Shusheiem w składzie podczas pierwszych Mistrzostw Świata zdobyło puchar. Historia ma szansę się powtórzyć, od podniesienia pucharu za finał Worlds 2019, G2 dzieli tylko jedna seria BO5.

>>>Gdzie obejrzeć finał Worlds 2019?<<<

Fazę grupową zaczęli bardzo dobrze, udało im się wygrać 5 meczów z rzędu, 1 miejsce było na wyciągnięcie ręki, niestety dwie słabe gry na Griffin przełożyły się na to, że G2 do play-offów awansowało z miejsca 2. Los im nie sprzyjał, w ćwierćfinale wylosowali DAMWON. Koreańska ekipa rozpędzała się z meczu na mecz, wydawało się, że mają realną szansę, aby zagrozić mistrzom Europy. Było zupełnie odwrotnie, G2 świetnie przygotowało się do rozgrywki i bez problemu pokonali przeciwnika. Półfinał to starcie na legendarne SKT1. Wiele osób twierdziło, że to przedwczesny finał turnieju, jeszcze nie wiemy jaki poziom będzie miało starcie w finale Worlds 2019, ale mecz G2 vs SKT1 przejdzie do historii. Drużyna Grabzza zagrała fenomenalnie na mapie, udowadniając, że ich poziom gry makro jest najprawdopodobniej najwyższy w historii gry.

FunPlus Phoenix to debiutant na scenie międzynarodowej. Organizacja na scenie pojawiła się rok temu, wtedy jednak nie udało się osiągnąć zbyt wiele, przełamanie nastąpiło w tym roku. Zajęli 1 miejsce w wiosennym sezonie ligi chińskiej, w play-offach nie poszło już im tak dobrze. Przegrali półfinał przeciwko JD Gaming. Co nie udało się na wiosnę, wyszło w lecie. FPX znów wygrali fazę zasadniczą ligi, a później ze świetnej strony pokazali się w play-offach, w finale rozgrywek pokonali RNG 3:1. Zwieńczeniem miałby być triumf w finale Worlds 2019 przeciwko G2.

>>>Cztery miliony fanów oglądało awans Polaka do finału mistrzostw świata<<<

Turniej zaczęli słabo, pierwszego dnia przegrali na Tajwańską drużynę J Team. Wszyscy wtedy zaczęli spekulować, że FPX to najsłabszy mistrz Chin od lat, Ci jednak nie przejmowali się słowami krytyków i zaczęli robić swoje. Nie wygrywali zjawiskowo, często korzystając po prostu ze szczęścia, wynikającego, że przeciwnik popełnił duży błąd, ale to też trzeba umieć. Do końca fazy grupowej przegrali jeszcze tylko raz na europejską formację - Splyce. Do dalszej fazy wyszli z 1 miejsca w swojej grupie. Aby znaleźć się w finale Worlds 2019, trzeba było przejść jeszcze przez dwie przeszkody.

Pierwszą z nich było Fnatic. Drużyna z Europy nie pokazała się tego dnia najlepiej, FPX dość łatwo ich pokonało rezultatem 3:1. Półfinał to już bratobójcze starcie z ubiegłorocznymi mistrzami świata Invictus Gaming. To było najbardziej widowiskowe BO5 na tym turnieju. Drużyny zaprezentowało styl typowy dla ligi chińskiej. Co chwile znajdując walki drużynowe, biły kolejne rekordy w ilości zabójstw. W tym szaleństwie lepsze okazało się FunPlus Phoenix, które po raz kolejny wygrało serię 3:1. Teraz czas na finał, czy znów zaskoczą i uniosą puchar za Worlds 2019?

Styl gry obu drużyn jest trochę inny. G2 potrafi zagrać wokół wszystkiego, szybko dostosowywać się do rozgrywki i zmieniać plan w trakcie jej trwania. FunPlus Phoenix za to opiera się głównie na grze wokół swojego midlanera Doinb, który dysponuje ogromnym champion poolem, a jego Nautilius na midzie przejdzie do historii. Wiele w tym meczu będzie zależało od Polaka, musi on zatrzymać Tiana, który rozpędza się i prezentuje doskonałą formę, w finale Worlds 2019 z pewnością będzie chciał udowodnić, że zasługuje na tytuł najlepszego leśnika na świecie.

>>>Przez lata nie wygrał nic, teraz zdobywa tytuł za tytułem. Przed Jankosem ostatnie wyzwanie – mistrzostwa świata<<<

Słuchając kolejnych wypowiedzi graczy, widzimy, że każdy do siebie podchodzi z ogromnym szacunkiem. Jankos podczas rozmowy z Woolitem przyznał, że wydaje mu się, iż FunPlus Phoenix jest drużyną lepszą od SKT, oznacza to, że w finale będzie trudniej. Jednak trener europejskiej formacji wierzy w swoją ekipę i uważa, że to oni podniosą puchar po wygranym finale Worldsów 2019.

Wszystkiego dowiemy się już za kilkanaście godzin. Transmisja finału Worlds 2019 zacznie się o godzinie 12:30.

Zobacz komentarze