FC Schalke 04 Esports w finale EU LCS

Schalke 04 Foto: Twitter

Potrzebne były cztery gry, aby wyłonić pierwszego finalistę letniego splitu EU LCS. Drużyna Oskara „Vandera” Bogdana była znacznie lepiej przygotowana. Team Vitality musiało obejść się smakiem.

Pierwszy pojedynek rozpoczął się od akcji Mateusza „Kikisa” Szkudlarka i Lucasa „Cabocharda” Simona-Mesleta, którzy wspólnie wyeliminowali Tamása „Vizicsacsiego” Kissa. Później druga strona odpowiedziała. W początkowej fazie spotkania obie drużyny szły łeb w łeb. Dopiero po 20. minucie Schalke zdobyło barona i tym samym przeważyło szalę zwycięstwa na swoją stronę. Vander i spółka wykorzystali wzmocnienie do powiększenia swojej przewagi i wyeliminowania przeciwników. Później zabili kolejnego Nashora, co umożliwiło im zakończenie gry.

W kolejnym starciu pierwsza krew wpadła na konto Vizicsacsiego, który wspomógł swoich kompanów na dolnej alei. Reprezentanci klubu z Gelsenkirchen skupili się na walce z przeciwnikami i konsekwentnie powiększali swoją przewagę. W tym czasie Vitality zniszczyło pierwszą wieżę, lecz to było zbyt mało, aby przejąć inicjatywę. Rozpędzony Erlend „Nukeduck” Holm bezlitośnie rozprawiał się z bezradnymi konkurentami. Około 30. minuty jego drużyna zdobyła wzmocnienie barona, a następnie zniszczyła bazę drużyny Jakuba „Jactrolla” Skurzyńskiego.

W trzeciej konfrontacji Nukeduck zdobył pierwszą krew. Kikis był na posterunku, wyeliminował uciekającego przeciwnika i wyrównał wynik spotkania. Po chwili Polak zapisał na swoim koncie kolejne zabójstwo na tym samym graczu. Na uznanie zasługuje również jego świetna kontrola lasu, która znacznie ograniczyła możliwości Maurice’a „Amazinga” Stückenschneidera. Około 25. minuty zawodnicy Team Vitality podjęli pierwszą próbę zakończenia spotkania. Wyeliminowali czterech rywali, lecz później wszyscy zginęli podczas ryzykownej szarży na ostatniego przeciwnika, stojącego w fontannie. Reprezentanci Schalke nie zdołali wykorzystać tego potknięcia i polegli podczas następnego oblężenia.

W czwartej grze Amazing otworzył wynik spotkania po udanej akcji na górnej alei. Przewagę powiększył Nukeduck, który przechodził samego siebie grając LeBlanc. Vitality nie składało broni. Reprezentanci francuskiej organizacji zdobywali pojedyncze zabójstwa, lecz team fight kompletnie nie poszedł po ich myśli. Schalke zdobyło barona i otworzyło drogę do nexusa na środkowej alei. Niespodziewanie drużyna Kikisa była górą w następnym starciu, co pozwoliło jej skrócić dystans do rywali. Kluczowym momentem spotkania była rywalizacja o kolejnego barona. Zespół Vandera zlikwidował wszystkich przeciwników i tym samym przypieczętował swoje zwycięstwo.

FC Schalke 04 Esports oczekuje już w finale na swojego przeciwnika, którym będzie zwycięzca meczu fnatic kontra Misfits. Spotkanie odbędzie się 9 września.

Zobacz komentarze