EU Masters: Polskie drużyny bez zwycięstw po pierwszym dniu fazy grupowej

AGO Rogue
AGO Rogue Foto: AGO ROGUE

To już koniec występów polskich zawodników pierwszego dnia fazy grupowej EU Masters. Na inaugurację zobaczyliśmy spotkania dwóch ekip z Ultraligi: AGO Rogue i Pompa Team, a także bezpośrednie starcie dwóch zawodników znad Wisły w zagranicznych formacjach, Agresivoo w Misfits Premier i Erdote w Vodafone Giants.

WLGaming Esports vs 7more7 Pompa Team

WLGaming Esports 7more7 Pompa Team
IceBreaker Sett Gnar Sinmivak
Warden Graves Hecarim Bruness
ParisGRE Galio Orianna Czajek
Bananitoo Ashe Kalista Defles
Mersa Braum Nautilus Pyrka

Mecz rozpoczął się świetnie dla Pompy. Sinmivak już w czwartej minucie w pojedynkę wyeliminował toplanera rywali, a na spółkę z Brunessem dołożył do tego jeszcze eliminację leśnika WLG. Niestety to nie przełożyło się na resztę spotkania.

WLG po tej wpadce nie straciło rezonu. Wręcz przeciwnie. Grecy doskonale wiedzieli co dalej robić i szybko przejęli kontrolę nad mapą. Mimo tego, że nie oglądaliśmy wielu eliminacji to wszystko wpadało na konto WLG.

Wreszcie w 25. minucie midlaner greków znalazł prowokację na czterech graczach Pompy i wygrał tym swojemu zespołowi walkę drużynową. Ta od razu poskutkowała Baronem, z którego pomocą, WLG zakończyło spotkanie, a ich leśnik zdobył jeszcze pentakilla.

AGO Rogue vs Movistar Riders

AGO Rogue Movistar riders
Szygenda Shen Gangplank beansu
Zanzarah Sett Hecarim Elyoya
Czekolad Azir Syndra Xico
Woolite Ezreal Kai'Sa JaVaaa
Trymbi Bard Leona rhuckz

Pierwsze zagranie należało do MRS, które znalazło eliminację na środkowej alei na Czekoladzie. Polska ekipa jednak szybko odpowiedziała dwoma gankami, również na midzie. Do tego dolna aleja AGO Rogue dominowała matchup i wicemistrzowie Ultraligi początek spotkania mogli zaliczyć do udanych.

Wszystko układało się po myśli naszych reprezentantów poza smokami. Wszystkei bestie trafiały na konto Movistar, a przy okazji trzeciego smoka w grze, Hiszpanie wygrali też bardzo ważną walkę drużynową, która pozwoliła im wyjść z trudnej sytuacji.

Na szczęście to był tylko wyjątek, a nie reguła. Poza tą jedną walką, wszystkie inne potyczki trafiały na konto AGO Rogue. Woolite i Czekolad zadawali olbrzymie ilości obrażeń i dominowali w starciach drużynowych. Udało się nawet odczarować smoki i czwarta bestia w grze trafiła w końcu do polskiej drużyny. A dodając do tego wygraną walkę drużynową AGO Rogue zgarnęło też Barona.

Więcej polska drużyna nie potrzebowała do całkowitego przejęcia kontroli nad mapą. AGO Rogue miało już ponad 8 tysięcy sztuk złota przewagi w 28. minucie i tylko jakaś niezrozumiała katastrofa mogła odebrać AGO Rogue zwycięstwo.

Ta niestety nadeszła w 36. minucie. Zanzarah został wyłapany i wywiązała się niekorzystna walka dla naszych reprezentantów. W jej efekcie Movistar mogło pomaszerować środkową aleją po zwycięstwo.

W meczu Vodafone Giants kontra Misfits Premier wygrała drużyna Agresivoo, która dosłownie przejechała się po rywalach.

Wyniki:

Vodafone Ginats < Misfits Premier

WLGaming Esports > 7more7 Pompa Team

Fnatic.Rising > GamersOrigin

Intrepid Fox < mousesports

AGO Rogue < Movistar Riders

SuppUp eSports < GamerLegion

Zobacz komentarze