Polski finał coraz bliżej. K1ck pokonuje GamersOrigin w ćwierćfinale EU Masters

Kick Neosurf Foto: K1ck Neosurf

Skończyliśmy ćwierćfinały EU Masters, a polscy kibice mają powody do świętowania. Dwójka naszych reprezentantów zagra w półfinałach turnieju, po tym jak w przełozonym spotkaniu ćwierćfinałowym K1ck Neosurf pokonało GamersOrigin.

K1ck rozpoczęło mecz tak jak nas do tego przyzwyczaiło - agresywnie. Już na drugim poziomie Shlatan zanurkował na dolnej alei. Skończyło się to wymianą jeden za jednego, ale K1ck wyeliminowało strzelca rywali co zapewniło Puki Stylowi przewagę. Akcja nie zwalniała i kolejne zagrania trafiały na konto wicemistrzów Polski. GamersOrigin odpowiedziało dopiero w 13 minucie dwoma eliminacjami na górnej alei, ale wciąż traciło do Polaków ponad 3 tysiące sztuk złota.

Przez moment wydawało się, że francuski zespół może wrócić do gry po tym, jak Puki Style został wyłapany w lesie przed walką o smoka. Na szczęście Shlatan wygrał walkę na smite'y, a herald na dolnej alei zniszczył wieżę inhibitorową GO. W 22 minucie K1ck przejęło dusze smoka piekielnego po obiciu rywali na środkowej alei i wszystko wskazywało na to, że gra zaraz się zakończy. Wicemistrzowie Polski pewnie wygrali kolejne dwie walki drużynowe i nie potrzebowali nawet Barona, żeby zniszczyć bazę GamersOrigin i wyjść na prowadzenie w serii.

Druga mapa rozpoczęła się już zdecydowanie wolniej. Shlatan przez większość czasu był kontrolowany przez leśnika rywali, ale i tak udało mu się znaleźć pierwszą krew na górnej alei. Niestety nie przerodziło się to w więcej korzyści dla K1ck. GamersOrigen zdominowało walkę drużynową na heraldzie zdobywając 5 eliminacji i wychodząc na zdecydowane prowadzenie.

Niestety ta jedna sytuacja była kluczowa dla całego spotkania. Każda kolejna próba walki ze strony K1ck kończyła się przegraną, głównie przez olbrzymie obrażenia Miss Fortune, które w poprzedniej grze blokował Braum, a które teraz dewastowały paski zdrowia wicemistrzów Polski. GamersOrigin długo męczyło się z zamknięciem spotkania, ale z prawie 10 tysiącami sztuk złota przewagi w 30 minucie nic złego praktycznie mnie mogło ich spotkać i ostatecznie wyrównali stan rywalizacji.

Shlatan dobrze rozpoczął trzecią mapę znajdując eliminację na górnej alei oraz wymuszając użycie dwóch flashy na dolnej linii. Jednak nie przekładało się to na dominację dla K1ck. Sytuacja była wyrównana, a drużyny dzieliło około dwustu sztuk złota. Jednak minuty mijały i powoli to wicemistrzowie Polski zyskiwali przewagę. K1ck wychodziło nieco korzystniej z walk drużynowych i zaczynało kontrolować mapę w czym kluczowe było przejęcie heralda i z jego pomocą zniszczenie dwóch wież na środkowej alei, gdy GO przejmowało wieże na dolnej linii.

Po raz kolejny jednak GamersOrigin spowolniło rozgrywkę, a K1ck nie mogło znaleźć optymalnej walki drużynowej. Ich próby inicjacji najczęściej kończyły się fiaskiem. Ta sytuacja wreszcie zmieniła się w 29 minucie gdy umiejętność ostateczna Barda wyłapała Miss Fortune GamersOrigen. Z tego zagrania skrzętnie skorzystał iBo, który znalazł fantastyczną flankę na Aatroxie i w pojedynkę wyeliminował trzech carry rywali, a K1ck pomaszerowało środkową aleją po zwycięstwo.

Półfinały EU Masters (9.05):

  • 18:00 AGO Rogue vs LDLC
  • 21:00 Movistar Riders vs K1ck Neosurf
Zobacz komentarze