EU Masters: Pełna kontrola w wykonaniu AGO Rogue. Wicemistrzowie Polski zagrają w półfinale

AGO Rogue
AGO Rogue Foto: AGO ROGUE

Drugi dzień ćwierćfinałów EU Masters rozpoczął się od "polskiego" starcia. O miejsce w półfinale walczyli wicemistrzowie Ultraligi – AGO Rogue, oraz francuskie Misfits Premier, gdzie na co dzień występuje polski toplaner Agresivoo, a trenerem formacji jest Hatchy.

AGO Rogue Misfits Premier
Szygenda Sion Maokai Agresivoo
Zanzarah Sett Lilia Kirei
Czekolad Akali Tristana Ronaldo
Woolite Senna Ashe Jezu
Trymbi Braum Pantheon Targamas

Początek spotkania lepiej wyglądał dla Misfits. Nie wypracowali oni przewagi w złocie, ale skutecznie neutralizowali plany AGO Rogue i to oni mieli inicjatywę. Wszystko zmieniło się w okolicach 15. minuty. Wreszcie AGO Rogue mogło skutecznie odpowiedzieć na zagrania rywali i zacząć wygrywać walki drużynowe. Z równego stanu złota w przeciągu kilkudziesięciu sekund wicemistrzowie Polski zbudowali prawie 3 tysiące sztuk złota przewagi i zaczęli wychodzić na prowadzenie w meczu.

Od tej pory w zasadzie wszytko szło po myśli polskiej formacji. Czekolad siał postrach w szeregach rywali, a Woolite dbał o to, by kompozycji nie zabrakło obrażeń. Powoli, ale skutecznie, AGO Rogue niszczyło kolejne wieże i inhibitory rywali nie zawracając sobie głowy podchodzeniem pod Barona.

Wreszcie w 35 minucie, bez trzech inhibitorów Misfits spróbowało po raz ostatni znaleźć korzystną walkę uniemożliwiając powroty do bazy rywalom. Jednak tak jak przez niemal cały mecz nie byli w stanie wygrać potyczki i wicemistrzowie Ultraligi wyszli na prowadzenie w serii.

Misfits Premier AGO Rogue
Agresivoo Ornn Sion Szygenda
Kirei Zac Skarner Zanzarah
Ronaldo Lucian Orianna Czekolad
Jezu Jhin Ezreal Woolite
Targamas Thresh Rakan Trymbi

Po raz kolejny początkowo wyglądało na to, że minimalnie więcej kontroli ma ekipa z Francji, ale nie przekładało się to w żaden sposób na wymierną przewagę. Pierwszą kością niezgody, która pozwoliła Misfits wyjść na prowadzenie, była walka o Heralda, która nie skończyła się przejęciem objectivu, ale podopieczni Hatchy'ego zdobyli trzy zabójstwa.

Jednak po raz kolejny, gdy nadeszła pora na walki drużynowe po 15-tej minucie, Misfits nie mogło równać się z AGO Rogue. Wicemistrzowie Polski nie pozwolili rywalom na przejęcie trzeciego smoka i po raz kolejny zamietli nimi podłogę w starciu pięciu na pięciu i przejęli kontrolę nad wydarzeniami na Summoner's Rift.

Przez resztę meczu Kirei próbował raz po raz znaleźć Woolite'a i Czekolada, ale za każdym razem kończył otoczony zawodnikami rywali i pozwalał AGO Rogue na przejęcie smoków i Barona. Jeden push z Nashorem wystarczył do zakończenia spotkania i wygrania serii 2:0.

Zobacz komentarze