EU Masters: Grupa D bez dogrywki. Fnatic odpada z turnieju

MagiFelix Foto: Michal Konkol / Riot Games

W sobotni wieczór po raz pierwszy w tym tygodniu mogliśmy nieco wyluzować oglądając zmagania w EU Masters. W końcu nie musieliśmy martwić się jak pójdzie naszym rodakom i na pełnym luzie po prostu oglądać utalentowanych zawodników z mousesports, GamerLegion, Fnatic i Intrepid Fox.

Na koniec dnia w końcu to drużyna, której midlaner słynie ze swoich mechanik okazała się najlepsza. Zwycięzcy Prime League – mousesports – tym razem byli nieomylni i rozbili wszystkich rywali, kończąc dzień wynikiem 3:0 i wygrywając grupę.

Drugie miejsce przypadło GamersOrigin. Na pewno drużyna, która jest pewna gry w finale letniego splitu ligi francuskiej, liczyła na więcej, ale plan minimum został spełniony. W GO humory na pewno dopisują też dlatego, że tym razem w ćwierćfinale nie trafią na K1CK, które wiosną wyeliminowało francuzów już na początku fazy pucharowej.

Patrząc na sam wynik, można powiedzieć, że akademia Fnatic rozczarowała i zawiodła nie tylko swoich fanów, ale i całą ligę NLC, która nie ma ani jednego reprezentanta w najlepszej ósemce.

Z drugiej strony MagiFelix, czyli podstawowy midlaner drużyny, pojechał z pierwszym zespołem na mistrzostwa świata do Szanghaju, gdzie wszyscy uczestnicy Worldsów przebywają teraz na kwarantannie. Jego miejsce zajął Chibs, młody zawodnik, który do tej pory reprezentował MnM Gaming, więc trudno było oczekiwać czegoś więcej, niż zwycięstwa z Intrepid Fox, które zakończyło turniej z sześcioma porażkami.

Tabela grupy D:

Miejsce Drużyna Wynik
1. mousesports 5:1
2. GamersOrigin 4:2
3. Fnatic.Rising 3:3
4. Intrepid Fox 0:6
Zobacz komentarze