Esports Performance Center triumfuje w pierwszym meczu Ultraligi

hatchy Foto: Materiały prasowe

Emocje przed spotkaniem sięgały zenitu. To miał być nie tylko mecz otwarcia Ultraligi, ale też starcie tytanów polskiej myśli szkoleniowej. Illuminar Gaming prowadzone przez Fryderyka "Veggiego" Kozioła podejmowało Esports Performance Center, które prowadzi Adrian "Hatchý" Widera.

Trenerzy obu ekip przed spotkaniem podgrzewali atmosferę. Panowie nie przepadają za sobą i nie ukrywają tego, dając upust negatywnym emocjom w wywiadach i mediach społecznościowych. Ostatnim powodem do niechęci jest podebranie zawodników, z którymi po słowie było IHG, przez EPC.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Obie drużyny szukały możliwości do zdobycia pierwszej krwi, ale bezskutecznie. Dopiero w 10 minucie Illuminar Gaming przekuło próbę zdobycia Rift Heralda w dwa zabójstwa i wysunęło się na prowadzenie.

W 16 minucie IHG zniszczyło pierwszą wieżę na górnej alei i zdobyło eliminację na Tobiaszu "Agresivoo" Cibie, powiększając przewagę do 4 tysięcy sztuk złota. Następne minuty upływały pod znakiem walk drużynowych na środkowej alei, z których korzystniej wychodziło Illuminar Gaming.

EPC wydawało się czekać na późniejsze etapy gry, w których ich kompozycja powinna wyglądać lepiej, niż ta wybrana przez ich rywali. Nie mogli jednak pozwolić IHG zdobyć Barona, który mógłby okazać się gwoździem do trumny.

Strategia ta okazała się korzystna. W 28 minucie Esports Performance Center wygrało walkę drużynową na środkowej alei 3:0 i zdobyło wzmocnienie Barona dla siebie.

Od tej pory mecz przebiegał już pod dyktando EPC. Dziesięć minut później było już po wszystkim. Drużyna Hatchy'ego pokonała skład Illuminar Gaming.

Zobacz komentarze