"Emocje wracają do derbów" czyli podsumowanie piątej kolejki Ultraligi

iHG vs DV1 Foto: Ultraliga

Przełamanie. Tak jednym słowem można scharakteryzować piątą kolejkę Ultraligi. PRIDE pokonało Rogue Esports Club, a Illuminar Gaming wygrało z devils.one. Jedynie Wisła Płock nie przerwała fatalnej serii i już na 99% pożegnała się z marzeniami o play-offach.

Emocje wracają do derbów

6:0 w Ultralidze. Bilans 13:3 w innych turniejach. 7 wygranych z rzędu. Te statystyki trafiły do kosza po tym jak wreszcie Illuminar Gaming pokonało devils.one. Wygląda na to że bootcamp jednak się opłacił i nie trzeba było przejmować się gorszymi wynikami w ostatnich tygodniach. IHG znowu wyglądało jak ta pewna siebie drużyna z początku sezonu co dobrze rokuje na play-offy. Późne etapy rozgrywki wymagają jeszcze dopracowania, ale jeśli już zawsze będziemy oglądać takie występy Illuminar to puchar może wrócić w ich ręce.

Wysokie loty

Przed sezonem nikt nie stawiał PRIDE na podium fazy zasadniczej Ultraligi, ale taka rzeczywistość staje się coraz bardziej realna. "Orły" nie tylko pokonały jako pierwsze w tym sezonie Rogue Esports Club, ale też mają obecnie najdłuższą serie zwycięstw w rozgrywkach (4). Formacja radzi sobie coraz lepiej i z nowym junglerem są w stanie zagrozić każdemu w późnych etapach rozgrywki. Czapki z głów i oby tak dalej.

Wisła odpłynęła

Jeśli Wisła przegra jeszcze jeden mecz w tym sezonie pozostaną jej tylko matematyczne szanse na wydostanie się z miejsc barażowych. Patrząc jednak na grę drużyny nawet statystyczne szanse wydaja się zbyt optymistyczne. Wisła jest po prostu pewniakiem do spadku. Jeśli miałbym szukać jakiegoś światełka w tunelu, to inspirowałbym się historią Schalke. Niemiecka drużyna też miała słabe i bardzo słabe splity w LEC, ale w końcu zagrała w wielkim finale europejskich rozgrywek i w obecnym splicie też wygląda bardzo solidnie. Może podobny los czeka Wisłę?

Witamy w play-offach

Na przeciwnym biegunie Ultraligi znajduje się Rogue Esports Club, które już może świętować awans do play-offów. Identycznie jak na wiosnę REC przegrało swój pierwszy mecz w sezonie w piątej kolejce, ale nie przeszkodziło to zespołowi w przyklepaniu awansu do kolejnej fazy rozgrywek. Jedyne czego można żałować w związku z tą kolejką, to tego, że nie doczekamy się w tym roku niepokonanego sezonu w wykonaniu Rogue.

Powoli, ale cały czas do góry

Niczym Christian Bale w "Mroczny Rycerz powstaje" tak i Avez Esports wydostało się z bardzo głębokiego dołu. "Ośmiornice" po pierwszych dwóch kolejkach zajmowały ostanie miejsce w lidze bez ani jednego zwycięstwa na swoim koncie. Jednak zmiany w składzie całkowicie odmieniły drużynę, która wygrała 5 z ostatnich 6 spotkań i wygląda jak solidny kandydat do play-offów.

Wszystkie wyniki piątej kolejki Ultraligi znajdziecie tutaj.

Zobacz komentarze