Dwa "polskie" spotkania na zakończenie drugiej kolejki LEC

Vander
Vander Foto: Riot Games

Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Druga kolejka spotkań LEC potwierdza stare przysłowie. W sobotnie popołudnie czeka nas kolejne pięć spotkań, które zakończy ten tydzień zmagań w europejskich rozgrywkach.

O godzinie 18:00 zobaczymy kolejny "polski" mecz w LEC. SK Gaming z Oskarem "Selfmadem" Boderkiem w składzie podejmować będzie Rogue, którego barwy reprezentują Kasper "Inspired" Słoma, Paweł "Woolite" Pruski i Oskar "Vander" Bogdan. Ciężko w tym spotkaniu wskazać faworyta. Rogue pokonało na razie jedynie dwie najgorsze drużyny w lidze (Vitality i Excel). Z kolei SK fatalnie zaprezentowało się w pierwszej kolejce przeciwko Fnatic, ale już w starciu z G2 przez długi czas dotrzymywało tempa mistrzom MSI.

Drugi "polski" mecz zakończy zmagania w tym tygodniu. O 21:00 zmierzą się Jakub "Jactroll" Skurzyński z Team Vitality i Marcin "Jankos" Jankowski z G2 Esports. W tym spotkaniu z góry wiadomo, kto jest faworytem. G2 wciąż nie ma sobie równych w Europie i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z wynikiem 3:0. Vitality natomiast jest w dokładnie odwrotnej sytuacji. Zespół ma duże problemy i z wynikiem 0:3 zajmuje ostatnie miejsce w lidze.

Najciekawiej zapowiada się mecz o godzinie 19:00, w którym zobaczymy drużyny Origen i Misfits. Wicemistrzowie wiosennego splitu mieli ciężki kalendarz, musieli zmierzyć się z G2 i Fnatic, dlatego wynik 1:2 wskazuje na gorszą dyspozycję zespołu, niż jest w rzeczywistości. Z kolei Misfits w piątkowym spotkaniu zmiażdżyli Excel, głównie dzięki genialnej dyspozycji nowego junglera, Thomasa "Kirei" Yuena, który siał spustoszenie grając Kindred.

Sobotnie spotkania LEC rozpoczną się o godzinie 17:00. W pierwszym meczu zmierzą się Excel i Splyce. Cały harmonogram znajdziecie tutaj.

Zobacz komentarze