Drugi tydzień LEC zakończony. Stabilne G2, zaskakujące Misfits i fatalne SK

LEC
LEC Foto: Michal Konkol / Riot Games

Drugi tydzień najlepszych europejskich rozgrywek League of Legends, czyli oczywiście LEC zapowiadał się dość jednostronnie, ale przyniósł jednak pewne niespodzianki. Warto sprawdzić krótkie podsumowanie weekendowych spotkań!

Piątek

Pierwszy dzień walki o punkty w drugim tygodniu rozpoczął się od spotkania SK Gaming z Schalke 04, tam lepsza okazała się formacja z BrokenBladem na pokładzie. W drugim piątkowym pojedynku pomiędzy MAD Lions, a Excel wydawało się, że faworyt jest jeden. Nic bardziej mylnego, była drużyna Czekolada zaskoczyła faworyzowane Lwy i zdobyła cenne zwycięstwo. Kolejne spotkania również były dość ciekawe, mianowicie Rogue zatrzymało rozpędzające się Misfits, a Fnatic pokonało nową drużynę Selfmade’a, czyli Vitality. W ostatnim starciu G2 mierzyło się z Astralis i Jankos z kolegami dość gładko pokonali formację z Zanzarahem na pokładzie.

Sobota

Sobota wieczór humor gitówa? Dla niektórych pewnie tak, ale bez wątpienia nie dla graczy SK, ponieważ przegrali oni piąty mecz z rzędu w tym sezonie LEC. Tym razem lepsze okazało się Vitality. W drugim starciu tego dnia Misfits podejmowało Astralis i to Króliczki pokonały swoich rywali. Następne dwa mecze to zwycięstwo MAD Lions z Schalke 04 oraz Fnatic pokonujące Excel. Spotkanie wieczoru zapowiadało naprawdę dużo emocji, gdyż G2 mierzyło się z Rogue, a to już od jakiegoś czasu naprawdę elektryzujące batalie. Tak również było i tym razem. Prawie 40-minutowy mecz ostatecznie wpadł na konto G2 i pozwolił Wunderowi i spółce pozostać ex aequo z Misfits liderami w tabeli LEC.

Drugi tydzień przyniósł sporo emocji, a sytuacja w tabeli jest nadal bardzo wyrównana. Imponuje na pewno forma Misfits, które nie było zaliczane do faworytów letniej edycji LEC. Z drugiej strony tabeli zawodzi zupełnie SK Gaming, które w pięciu spotkaniach zaliczyło pięć porażek. Zobaczymy, co przyniosą kolejne tygodnie!

Zobacz komentarze