DoinB opowiada jak ściągnął Tiana do FPX. Potem razem wygrali Worldsy

FunPlus Phoenix
FunPlus Phoenix Foto: Riot Games

W 2019 r. rewelacja sezonu w League of Legends okazał się zespół FunPlus Phoenix, który sięgnął po mistrzostwo świata. Obecnie FPX znów jest jedną z najmocniejszych ekip na świecie i jednym z głównych faworytów do zdobycia tytułu na koniec roku. Dlatego duże zainteresowanie wzbudziła historia tego, jak midlaner DoinB ściągnął do zespołu mało znanego leśnika, który później został MVP finału mistrzostw świata.

DoinB znany jest ze swoich streamów i podczas jednej z ostatnich transmisji opowiadał historię o tym, jak ściągnął Tiana do drużyny. Warto pamiętać, że leśnik był wtedy zaledwie rezerwowym w Suning.

– Zanim dołączyłem do FPX miałem jeden warunek. Chciałem móc wybrać mojego junglera. Organizacja się zgodziła, a po podpisaniu kontraktu ściągnęliśmy kandydatów do naszej placówki, a wśród nich był Tian. Nie grał on wtedy w pierwszym skłądzie od kilku miesięcy, ale wciąż miał kilka fajnych zagrań – wspomina DoinB.

– Wielu zawodników uważa, że jeśli nie grasz, to musisz wbić rangę na solo Q. Wyższa rangfa oznacza status. Nic ci po dużym champion poolu, jeśli jesteś w grandmasterze. Drużyny nie dadzą ci szansy – kontynuuje midlaner FPX.

– Tian grał wtedy postaciami spoza mety, jak Zac, ale jego Lee Sin, Elise i Rek’Sai były całkiem niezłe. Wtedy był najlepszy na testach więc go wzięliśmy. Na początku nie był takim kozakiem, ale szybko się uczył i wkrótce grał już w pierwszej drużynie – zakończył DoinB.

Zobacz komentarze