Czy Jactroll dołączy do Rogue w półfinale LEC? Już dziś ćwierćfinał Vitality vs Schalke

Jactroll Foto: Team Vitality

Pierwszy mecz play-offów LEC zakończył się w nieoczekiwany sposób. Rogue rozbiło Splyce 3:0 i przeszło do kolejnej rundy. Tam Inspired, Woolite i Vander zagrają ze zwycięzcami dzisiejszego ćwierćfinału, w którym zmierzą się Schalke i Vitality.

Schalke było jedną z najrówniej grających drużyn w fazie zasadniczej letniego splitu. Zespół punktował w każdej kolejce i dwa razy zakończył weekend z wynikiem 2:0. Gra Schalke skupia się głównie wokół dolnej alei gdzie występuje największa gwiazda zespołu Elias "Upset" Lipp.

Z kolei trudno znaleźć większe przeciwieństwo do Schalke niż Team Vitality. Drużyna, którą reprezentuje Jakub "Jactroll" Skurzyński Miała w tym splicie trzy różne okresy. Pierwsze dwie kolejki były w ich wykonaniu fatalne i zespół zasłużenie przegrał wszystkie cztery spotkania. Drugi okres to kolejki 3-7, w których Vitality regularnie punktowało i wydostało się z dna tabeli na piąte miejsce. Trzeci okres to ostatnie dwa tygodnie, w których formacja znów zaliczyła regres i przegrała wszystkie cztery spotkania.

Ponieważ letni split był bardzo chaotyczny dla wielu drużyn to wystarczyło do wywalczenia miejsca w tie-breaku przeciwko SK. Tam Vitality okazało się lepsze i to zespół Jactrolla zajął ostatnie miejsce w play-offach.

W serii BO5 teoretycznie to Schalke powinno być faworytem. Ich styl gry jest bardziej pewny i nie wymaga od nich podejmowania ryzyka we wczesnych etapach gry, co jest szczególnie korzystne w play-offach. Jednak jak pokazało pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe, sezon zasadniczy nie ma teraz żadnego znaczenia i wszystkie wcześniejsze założenia można wyrzucić do kosza.

Vitality lubi grać agresywnie, przejąć kontrolę już we wczesnym etapie spotkania i nie dać przeciwnikowi oddychać. Filozofia ta ma swoje wady, jednak Vitality nie raz i nie dwa udowodniło, że jest w stanie osiągnąć w ten sposób sukces.

Początek spotkania zaplanowano na godzinę 17:00.

Zobacz komentarze