Cloud 9 i Team Liquid zmierzą się w finale LCS 2021 Lock In

Team Liquid x Marvel Foto: Shannon Cottrell / Riot Games

W amerykańskim LCS obowiązuje od tego sezonu nowy system, który oprócz dwóch splitów przewiduje również dwa osobne turnieje - trwający teraz Lock In oraz Mid-Season Showdown, który ma wyłonić uczestnika MSI 2021. Jesteśmy już na progu wiosennego splitu, lecz zanim się on zacznie musimy poznać zwycięzcę turnieju Lock In.

Uczestnikami pierwszego w historii finału tej imprezy są Cloud 9 i Team Liquid. Obie ekipy są uważane za top2 regionu, jednakże mało kto potrafi jednoznacznie wskazać faworyta. Mecz zapowiada się na wyrównany, a zwycięzca będzie również faworytem do wygrania wiosennego splitu. Oprócz tego, tryumfator dostanie 150 tysięcy dolarów za pierwsze miejsce, a przegrany będzie musiał odejść z niczym.

Team Liquid jest, przynajmniej przez fanów, uważane za nieznacznych faworytów finału. Ekipa CoreJJ'a ukończyła rozgrywki grupowe na drugim miejscu, lecz w playoffach nie przegrali jeszcze żadnej mapy. Za nimi dwa zwycięstwa: 2:0 na FlyQuest oraz 3:0 na EvilGeniuses. Motorem napędowym drużyny jest oczywiście mistrz świata z 2017 roku, czyli wspomniany wyżej CoreJJ. Koreańczyk zdobył do tej pory aż 4 nagrody za najlepszego zawodnika gry.

Cloud 9 natomiast miało spore problemy, żeby do finału się w ogóle dostać. Wygrali 2:1 na TSM, a następnie 3:2 na 100 Thieves. Na papierze wygląda trochę jak droga przez mękę i rzeczywiście tak było. Widać, że drużyna potrzebuje więcej czasu na zgranie się i nie zawsze wszyscy dobrze rozumieją się w grze. Poza tym, nadal czekamy na odblokowanie się Perkza, którego forma na razie nie zachwyca.

Finał zostanie rozegrany w niedzielę 31 stycznia o godzinie 22:00 oraz transmitowany na kanale LCS.

Zobacz komentarze