K1CK znowu musi uznać wyższość rywali. AGO lepsze w klasyku Ultraligi

Ultraliga Foto: Materiały prasowe

Inauguracyjny dzień szóstego sezonu Ultraligi już za nami. Klasycznie, nie obyło się bez niespodzianek, świetnych zagrań oraz tych niezbyt dobrych, które czasem prowadziły nawet do ostatecznej porażki jednej z ekip. Przede wszystkim jednak, znowu mogliśmy oglądać na żywo najlepszych graczy League of Legends w naszym kraju.

PDW 1:0 DV1

Pierwszy mecz nowego sezonu Ultraligi z pewnością spełnił oczekiwania. Już w drafcie dostaliśmy pierwszą w historii polskiej ligi Gwen, po którą sięgnął Color. Spotkanie było dosyć wyrównane, a obie ekipy szły łeb w łeb do momentu, aż w 19 minucie PDW kompletnie zdominowało walkę drużynową. Ich łupem padł smok, Herald oraz zaledwie kilka minut później Baron. Od tamtej chwili róznica w złocie była zbyt duża i PDW okrasiło swój debiut w Ultralidze zwycięstwem.

KnF 1:0 GG

Pierwsze starcie sezonu, które można określić mianem niespodzianki. KnF wydawało się na papierze drużyną słabszą, lecz Dżentelmeni musieli grać w nieco zmienionym składzie, ponieważ za Benka grał Wysek. Bucu dostał swoją legendarną LeBlanc, lecz nie wystarczyło to by powstrzymać potężnego Deflesa, który wrócił na polską scenę z hukiem.

ESCA 1:0 IHG

Jeśli poprzedni mecz nie był dla was wystarczający, by nazwać go niespodzianką, to do tego miano to pasuje jak ulał. IHG z nowym składem miało być jedną z najlepszych ekip w kraju, natomiast ich debiut wcale tego nie zapowiada. Wczesną i środkową fazę gry rozgrywali bardzo powoli, lecz kontrolowanie. Mimo to, wystarczyła jedna zła walka na Elderze i to ESCA zaczęła szósty sezon Ultraligi ze zwycięstwem.

AGO 1:0 K1CK

AGO vs K1CK Foto: Youtube/PolsatGames

Obie ekipy już w drafcie zaznaczyły, jak chcą rozegrać ten derbowy mecz. AGO jasno postawiło na wczesną fazę gry z Nidalee i Renektonem, natomiast K1CK połączyło komfort z lategamową polisą w postaci comba Seraphine + Tristana. Inne podejście obu drużyn było widoczne od pierwszych minut.

AGO zdobyło wczesne zabójstwa i przez większość czasu utrzymywało przewagę rzędu dwóch tysięcy złota. K1CK natomiast udało się zabrać jednego smoka oraz pierwszego Heralda. Była to jedna z ostatnich rzeczy, które K1CK dostało w tej grze. AGO zaczęło dominować walki drużynowe, co pozwoliło im wziąć Barona, a następnie powietrzną duszę.

Takim oto sposobem już w 29 minucie mieliśmy aż 10 tysięcy złota przewagi i zapowiadało się, że koniec rozgrywki jest już tylko formalnością dla AGO. Została ona dopełniona zaledwie kilka minut później, gdy Chres zagrał genialne ulti i posłał całe K1CK na fontannę.

Zobacz komentarze