Twórcy Apex Legends opracowali plan naprawy błędów

Apex Legends Foto: EA

Apex Legends od premiery cierpi na kilka usterek. Gra potrafi m.in. wyrzucić w trakcie meczu do menu. Studio Respawn Entertainment przedstawiło zmiany, które mają zostać wprowadzone w najbliższym czasie.

Niedawno streamerzy krytycznie wypowiadali się na temat kierunku, w którym podąża Apex Legends. Ich zdaniem aktualizacje wychodzą zbyt rzadko w porównaniu z innymi produkcjami typu battle royale, np. Fortnitem. Twórcy najwyraźniej usłyszeli głos fanów i biorą się do roboty.

Nowością wśród ustawień gry ma być zmiana maksymalnego progu ilości klatek na sekundę. Zostanie on podwyższony ze 144 na 300 FPS. Apex Legends ma doczekać się także poprawy hitboxów. Te działają nieprawidłowo przy strzałach m.in. w ramiona i klatkę piersiową. Gra ma również problemy z dźwiękiem. Zdarza się, że w trakcie rozgrywki nie słyszymy niektórych odgłosów otoczenia lub kroków postaci.

Największą bolączką graczy są jednak crashe. Miały one zniknąć w poprzedniej aktualizacji i w pewnym stopniu udało się to, lecz część fanów nadal wraca w środku meczu do ekranu startowego. Ostatnio ofiarą tego błędu padł Michael "Shroud" Grzesiek. Kanadyjczyk został wyrzucony z rozgrywki w trakcie wyzwania, dzięki któremu zdobywał środki na cele charytatywne. Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

Zobacz komentarze