Trump użył w spocie wyborczym muzyki z League of Legends

Trump Foto: Materiały prasowe

Donald Trump nie zwalnia tempa w kampanii wyborczej, niedawno opublikował swój kolejny spot Muzyka w tle z pewnością zaskoczyła fanów League of Legends, mogą ją znać z tego tytułu.

Ostre brzmienie w tle jest na tyle uniwersalne, że z pozoru wydaje się, iż może pochodzić z każdego podkładu, pozory jednak po raz kolejny mylą. Muzyka pochodzi z League of Legends, najpopularniejszego tytułu esportowego na świecie. Była grana w trakcie poprzedniego sezonu League of Legends Championship Series, czyli profesjonalnej ligi organizowanej w Stanach Zjednoczonych. Pełna wersja kawałka nosi tytuł "The Throw Down" i jest stworzona przez Gregga Lehrmana. Posłuchać można pod tym linkiem.

Sprawę szybko skomentował wydawca gry - studio Riot Games. Twórcy League of Legends powiedzieli, że nie posiadają praw do tego utworu, jest on dostępny do użytku przez każdego, kto zarejestruje się w firmie Universal Production Music. Universal Prodcution Music to spółka specjalizująca się w licencjonowaniu muzyki, której prawa później sprzedaje do różnych filmów, reklam czy też gier. Oprócz twórców bezpośrednio do sprawy odniósł się też odpowiedzialny za produkcję profesjonalnych lig League of Legends - John Daniel Depa. Powiedział, że bardzo często dostaje sygnały ze społeczności o tym, że kawałki z League of Legends słyszą też w innych miejscach, powodem tego jest fakt, iż, Riot Games w większości nie produkuje muzyki wykorzystywanej w ligach, a tylko wykupuje licencję do praw od innych firm.

Głos zabrał także menadżer twórcy utworu - Steve Nice. Nice powiedział, że nie mieli pojęcia o użyciu muzyki przez Donalda Trumpa, informację dostali dopiero po tym, kiedy o sprawie zaczęły pisać media. Gregg Lehrman obecnie nie tworzy już muzyki, założył spółkę Output, która zajmuje się tworzeniem oprogramowania dla kompozytorów. W przeszłości Lehrman był bardzo płodnym artystą, tworzył dużą ilość utworów, a słuchać ich można było m.in. w trakcie Super Bowl, czy największych amerykańskich reklam.

Twórcy spotu wyborczego Donalda Trumpa mogli nawet nie zdawać sobie sprawy, że muzyka była już wcześniej użyta w trakcie profesjonalnych rozgrywek w najpopularniejszy tytuł esportowy świata.

Zobacz komentarze