Esportowa liga egzotyczna, czyli jak wyglądają rozgrywki w Super Mario Maker 2

Super Mario Maker 2 Foto: Nintendo

Mario jest ikoną gier komputerowych i maskotką najchętniej kupowanej serii gier w historii. Ponad 600 milionów kopii sprzedanych na całym świecie robi olbrzymie wrażenie. Prawdopodobnie nie ma wśród nas osoby, która nigdy nie miała w rękach gry z sympatycznym hydraulikiem na okładce. Jednak od debiutu w 1981 roku zawody i turnieje z Mario nigdy nie cieszyły się dużą popularnością.

Z jednej strony to nic dziwnego. Trudno stworzyć format zawodów w grę dla jednego gracza, w której punkty nie mają znaczenia, a głównym celem rozgrywki jest po prostu przejście kolejnych poziomów. Rozwiązaniem tego problemu okazał się speedruning, który w ostatnich latach zyskał ogromną popularność. Stałym punktem programu są bloki z Mario, które za każdym razem są jedną głównych atrakcji maratonu.

28 czerwca miał premierę nowy tytuł w serii, Super Mario Maker 2. SMM2 pozwala graczom na tworzenie własnych poziomów w różnych stylach znanych z poprzednich gier. Jednak nie jest to jedyna form rozrywki dostępna w SMM2. Gracze mają dostęp do poziomów innych użytkowników, tryb dla wielu graczy, oraz wyzwanie endless. i to wbrew pozorom ten ostatni tryb okazał się kluczowy.

W nieskończonym wyzwaniu naszym zdaniem jest pokonanie jak najwięcej poziomów, mając do dyspozycji tylko 30 żyć. Wyzwanie jest oczywiście podzielone na kilka poziomów trudności m.in. łatwe, normalne czy eksperckie. Liczba żyć nie zmienia się w zależności od trybu natomiast trudność poziomów już tak.

Jednak teraz mamy już bardzo prosty sposób w jaki można przeprowadzić zawody. Kto ukończy więcej poziomów - wygra. GSA (Global Speedrun Association) utworzyło więc swoją ligę w trybie endless na poziomie eksperckim, w której występują znani w społeczności stremerzy i speedrunerzy. Wprowadzony został limit czasowy 15 minut, a mecze odbywają się w formacie BO3.

Rozgrywki są komentowane, i transmitowane na Twitchu po czym trafiają na YouTube'a. 24 zawodników rywalizuje o nagrody z puli 3 tysięcy dolarów, która jest powiększana o dotacje, subskrybcje i bitsy, które wpłacane są w trakcie streamów z turnieju.

Oczywiście rozgrywki w Super Mario Maker 2 prawdopodobnie nie zastąpią CS:GO czy League of Legends podczas największych imprez na świecie. Dobrze jest jednak czasem wyjść poza największe tytuły i sprawdzić co jeszcze dzieje się na świecie. Dzięki temu możemy trafić na takie perełki jak Symulator Farmy, czy właśnie SMM2.

Zobacz komentarze