Riot będzie wymagało od głównych turniejów Valoranta, aby wyłączyć widoczność krwi

Valorant

W środę Riot Games opublikował swoje plany dotyczące esportowej sceny Valoranta, swojego nowego FPS-a. Firma widzi podobny potencjał w swojej nowej strzelance, co do League of Legends, ale ma jedno wielkie "ALE".

Jesteśmy przytłoczeni zainteresowaniem i ekscytacją związaną z Valorantem i cieszymy się, że możemy wyruszyć w tę długą esportową podróż z wami wszystkimi. Już słyszymy pytania o to, jak będzie wyglądać e-sport, a gdy będzie wcześnie, będziemy postaraj się podzielić jakimikolwiek szczegółami, jak potrafimy, napisał „Riot dyrektor esportu Whalen” Magus Rozelle.

Istnieją również wytyczne dla casterów, sponsorów i partnerów, w tym wymóg, aby turnieje transmitowane online musiały być odpowiednio moderowane „, aby zapobiec wulgarnemu, obelżywemu lub w inny sposób złośliwemu środowisku” na czacie.

Średnie i duże turnieje - czyli te, które koncentrują się na monetyzacji i rozwoju marki - muszą również wyłączyć opcję „Pokaż krew” w ustawieniach Valoranta. To może wydawać się dziwnie purytańskim ograniczeniem w epoce, w której każdy zwiastun Mortal Kombat jest bardziej zabawny w szaleństwie niż poprzedni, ale jak zauważył Polygon, odcięcie krwi (nawet jeśli strzelanina pozostaje) może sprawić, że profesjonalna scena Valorant będzie bardziej atrakcyjna dla reklamodawcy.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze