Peryferia dla graczy. Bez dobranego sprzętu trudno o dobry wynik

Astralis Foto: Adela Sznajder / ESL

Nie samymi fpsami esport stoi. Znaczy – dalecy jesteśmy od negowania roli wydajnych karty graficznych i procesorów. Ale na nich świat się nie kończy. I bez dobrze dobranych peryferiów nie ma niestety co liczyć na najlepsze wyniki.

Zacznijmy zresztą od samych fpsów. To, że nasz komputer potrafi wygenerować 100 czy 200 klatek w ciągu sekundy nie znaczy jeszcze, że uda się je nam zobaczyć. Do tego niezbędny jest bowiem także monitor z odpowiednio szybką matrycą. Świetnym tego przykładem jest najnowszy OMEN X 27 od HP, jeden z pierwszych na rynku monitorów o rozdzielczości QHD (2560 x 1440) z matrycą o odświeżaniu 240 Hz oraz czasem reakcji wynoszącym 1 ms. Dodatkowo jest on także zgodny z technologią FreeSync 2 HDR, dzięki czemu bez problemu radzi sobie także jeśli zamiast 240 fpsów w danej chwili trzeba ich wyświetlić np. 160, 120 czy 90. I to zarówno na kartach AMD, jak i Nvidii, co jest o tyle istotne, że obecnie to GeForce serii RTX zapewniają najwyższą wydajność.

Omen X 27 Foto: Materiały prasowe

Na monitorze się jednak nie kończy. Od lat ogromny nacisk kładziony jest również na jakość myszki oraz klawiatury. Dlaczego, jeśli myślisz o osiąganiu dobrych wyników, powinieneś postawić na modele opracowane specjalnie z myślą o graczach? W przypadku myszki chodzi o szybkość, pewność i trwałość. Szybkości nie należy jednak mylić z czułością sensora. Choć najlepsze z nich mają układy klasy 16 000 dpi, w esporcie mało kto korzysta z czułości większej niż 2000 dpi – a wielu profesjonalistów nie przekracza 800 dpi. Ale najnowsze sensory to na szczęście nie tylko wysoka czułość maksymalna, ale także perfekcyjne przekazanie ruchu przy niższej czułości. Warto przy tym pamiętać, że za idealne pod tym względem uchodzą sensory optyczne, a nie laserowe (spotykane często w modelach biurowych). Kolejny parametr, na który warto zwrócić uwagę, to maksymalne rejestrowane przyspieszenie oraz prędkość przesuwu. Jeśli poważnie myślisz o esporcie, szukaj modelu, który ma przynajmniej 250 IPS (to ponad 6 m/s) oraz 50 g, dzięki czemu mysz poradzi sobie nawet z najbardziej dynamicznymi ruchami ręki.

Prócz sensora ważne są również przełączniki, zwłaszcza te pod dwoma głównymi przyciskami. To dlatego, że naciska się je nawet kilka razy na sekundę i za każdym razem efekt musi być taki sam. Także po paru miesiącach intensywnych treningów. Nie dziwi więc, że w najlepszych modelach stosuje się przełączniki mechaniczne lub mechaniczno-optyczne. Te drugie są jeszcze trwalsze, a do tego także szybsze (czas reakcji to 0,2 ms, a nie około 1 ms). Przykładem myszy, która ma nie tylko świetny sensor, ale także takie właśnie przełączniki, jest OMEN Reactor od HP. Kwestią indywidualną jest natomiast kształt, waga, liczba przycisków czy podświetlenie – kupując mysz warto ją przynajmniej przez chwilę potrzymać w ręce.

Kolejne z narzędzi pracy, to klawiatura. Większość modeli esportowych wykorzystuje przełączniki mechaniczne. Są wprawdzie nieco głośniejsze, ale dużo trwalsze, do tego szybsze niż silikonowe membrany, znane z modeli biurowych (i tańszych gamingowych). A skoro już przy głośności jesteśmy, to najcichsze są przełączniki w wersji czerwonej, tak zwane linearne, następnie brązowe (z wyczuwalnym punktem aktywacji, ale bez głośnego kliku), a najgłośniejsze, cieszące się największą popularnością, są przełączniki niebieskie z wyraźnym klikiem.

Klawiatura OMEN Encoder Keyboard Foto: Materiały prasowe

Najnowsza innowacja, to przełączniki mechaniczno-optyczne (na razie w wersji niebieskiej), które są jeszcze szybsze i jeszcze trwalsze, niż mechaniczne. Na razie można je spotkać w bardzo niewielu modelach, a jednym z nich jest zaprezentowany ostatnio przez HP model OMEN Sequencer, który – według producenta – ma czas reakcji zaledwie 0,2 ms (zwykłe przełączniki mechaniczne – około 1 ms). Do tego model ten ma także pełne NKRO (co oznacza, że radzi sobie z prawidłowym przekazaniem naciśniętych klawiszy nawet jeśli ktoś będzie w nie uderzał głową i dwoma dłońmi), 5 dedykowanych klawiszy na makra, podświetlenie RGB, wbudowany port USB, a do tego – podobnie jak wspomniana wcześniej mysz OMEN Reactor – komunikuje się z komputerem z częstotliwością 1000 Hz, czyli największą możliwą w przypadku USB.

Listę peryferiów, które mają bezpośredni wpływ na wyniki, zamykają słuchawki. W wielu tytułach esportowych dźwięk przestrzenny jest bardzo ważny w lokalizowaniu przeciwników, stąd też dobre słuchawki powinny sobie z tym radzić śpiewająco. Teoretycznie różnice pomiędzy modelami dobrych firm nie są już obecnie duże. Ale i tutaj dedykowana graczom i esportowcom marka OMEN od HP ma w zanadrzu asa. Model OMEN Mindframe jest bowiem pierwszym wyposażonym w aktywnie chłodzone muszle. Przy długich sesjach to nieoceniona wygoda! Co ważne, system ten wykorzystuje ogniwa Peltiera a nie wentylatory, jest więc całkowicie bezgłośny i nie wpływa na jakość dźwięku.

Słuchawki Omen Mindframe Foto: Materiały prasowe

Jeśli skompletowałeś już sprzęt bezpośrednio wpływający na wyniki, warto pomyśleć nad swoją wygodą. Czyli fotelem gamingowym, a jeśli grasz na notebooku, który w dodatku od czasu do czasu nosisz ze sobą – także nad dedykowanym plecakiem. To niby już tylko dodatki, ale przed komputerem spędza się przecież nierzadko po kilka godzin. Warto więc zadbać o ergonomię, bo przecież kręgosłup ma się tylko jeden. Jednym z najwygodniejszych dostępnych na rynku – zwłaszcza z punktu widzenia bardziej postawnych zawodników – jest OMEN Citadel od HP.

Fotel Omen od HP Foto: Materiały prasowe

Jeśli zaś szukasz wygodnego, dobrze chroniącego wnętrze plecaka, warto zwrócić uwagę na przygotowany przez HP model Omen X Transceptor, który pomieści nie tylko laptopa z matrycą o przekątnej do 17”, ale ma także specjalną przegrodę do bezpiecznego przenoszenia zarówno myszy, jak i słuchawek. Dzięki temu można mieć wszystkie swoje „narzędzia pracy” zawsze przy sobie, nawet jeśli akurat jedziesz na zawody czy do znajomego.

Plecak OMEN Trasceptor Foto: Materiały prasowe

Źródło: Materiały własne

Tematy

HP/Omen

Zobacz komentarze