Mają teamy w F1, wspierają Adama Małysza i... od lat uparcie stawiają na gry. Jak Red Bull dodaje im skrzydeł?

Red Bull Foto: Red Bull

Adam Małysz na początku swojej przygody z Red Bullem zapewne nie spodziewał się, że marka dotychczas wspierająca sportowców stanie się liderem wśród partnerów napędzających wirtualną rywalizację. Producent napojów energetyzujących organizuje wydarzenia esportowe, sponsoruje zawodników i żywo prowadzi media społecznościowe. Kogo napędza i jak to robi?

Red Bull działa w sportach elektronicznych już od 2008 roku. To całkiem wcześnie w porównaniu z dużymi firmami typu Mercedes-Benz czy Nissan, które stosunkowo niedawno zainteresowały się tą branżą. Marka bierze pod swoje skrzydła grube ryby, w tym Artura "Nerchio" Blocha, utalentowanego polskiego zawodnika StarCraft II.

Osoby nieznające dobrze wirtualnego świata na pewno dostrzegły działania Red Bulla, szczególnie w trakcie akcji promującej wydarzenie Ninja's Night Shift w Warszawie. W sklepach pojawiły się specjalne pojemniki na napoje energetyzujące firmy z rysunkiem Tylera "Ninjy" Blevinsa, który jest popularnym streamerem i byłym profesjonalnym graczem wspieranym przez firmę. W marcu zmierzył się on z fanami w turnieju Fortnite wewnątrz Hali Wyścigów Konnych Służewiec.

Ninja Foto: Red Bull

Red Bull organizuje mnóstwo podobnych wydarzeń. Wśród najciekawszych znajduje się Red Bull Player One w Dubaju, czyli rywalizacja 1 na 1 w grze League of Legends. Nagrodą za sukces w pojedynkach jest podróż do Brazylii, gdzie gracze będą mieli okazję trenować u boku profesjonalnych zawodników. Odpowiednikiem tego turnieju dla gry Counter-Strike: Global Offensive jest Red Bull Upgreat w Niemczech. Amatorzy zaczerpną u naszych zachodnich sąsiadów wiedzę od trenera zespołu BIG. Marka nie tylko organizuje, ale też napędza eventy, w Polsce m.in. Good Game League 2019, którego partnerem medialnym jest Esportmania.

Producent napojów energetyzujących odważnie stąpa po ziemi i nie boi się niestandardowych rozwiązań. W Tokio czy w Londynie stworzył on bary esportowe, gdzie gracze wspólnie rywalizują na konsoli w Fifę lub relaksują się przy komputerach dzięki CS:GO oraz League of Legends. Innym wyrazem wszechstronności Red Bulla jest sposób, w jaki prowadzi on media społecznościowe. Stały, utrzymany w luźnym charakterze kontakt z fanami generuje fantastyczne liczby. Marka ma na Facebooku 200 tysięcy polubień, a na Twitterze śledzi ją blisko 300 tysięcy osób. Posiada ona także kanał w serwisie YouTube, gdzie pojawiają się wideo promujące jej akcje i są transmitowane organizowane przez firmę wydarzenia. Red Bull Gaming subskrybuje prawie 120 tysięcy użytkowników.

Wspominając o naszej narodowej dumie, czyli Adamie Małyszu, któremu producent napojów dodaje skrzydeł, warto dodać, że Red Bull współpracuje w środowisku sportowym również z koszykarzem Anthonym Davisem, a także ma własne zespoły w Formule 1 oraz amerykańskiej lidze piłki nożnej Major League Soccer. A czyim partnerem jest Red Bull w świecie wirtualnym? W styczniu tego roku rozpoczął on współpracę z ENCE, finalistą IEM Katowice 2019. Jako że wydarzenie miało miejsce dopiero w marcu, skłaniam się ku temu, że partnerstwo było wynikiem sukcesów Joona "Serrala" Sotali. Fin jest pierwszym Europejczykiem, który został mistrzem świata w grze StarCraft II. Wcześniej tytuł ten zdobyli jedynie zawodnicy z Korei Południowej. Firma nie zamyka się na dwie czy trzy gry, ale pojawia się dosłownie wszędzie, również w DotA 2, gdzie sponsoruje zespół OG, zwycięzców najbardziej prestiżowego turnieju The International 2018.

Od kilku lat marka wspiera organizację Cloud9. W ramach współpracy z Amerykanami umożliwiła ona zawodnikom utrzymywanie zdrowego stylu życia m.in. poprzez dostęp do treningów czy analizę snu. Firma razem z graczami przygotowywała także materiały wideo. Jednak nie tylko Cloud9 otrzymuje skrzydła w Nowym Świecie. Red Bull wspomaga również Team SoloMid, w tym Sorena "Bjergsena" Bjerga, zawodnika sekcji League of Legends. W przeszłości producent napojów był partnerem Enrique "xPeke" Cedeño Martíneza, legendy wspomnianej gry z gatunku MOBA. Przykładowym rezultatem kooperacji było wideo prezentujące historię tego zawodnika.

Farang Clothing podzieliło się ciekawym artykułem, w którym opisało sposób, w jaki można zostać objętym wsparciem Red Bulla. Warunkiem koniecznym jest spożywanie napojów energetyzujących firmy. Poza tym potencjalny partner powinien być liderem w dyscyplinie sportu bądź esportu. Musi on być dosłownie młodym talentem, który dopiero zaczyna karierę. Przyda mu się także odpowiednia komunikacja i umiejętność powstrzymywania swojego ego, gdy wymaga tego sytuacja. Dodatkowym atutem jest dobra prezencja przed kamerą oraz ciekawy styl prowadzenia mediów społecznościowych. Niektórzy decydują się na zatrudnienie menedżera w celu pozyskania sponsora, ale w przypadku Red Bulla jeden telefon nie wystarczy. Marka od pierwszego spotkania potrafi czekać miesiącami, aż skłoni się ku trwałej współpracy.

Zdecydowanie cieszy widok firm, które na co dzień nie mają za wiele wspólnego z esportem, a mimo to decydują się na wejście w ten świat. Już teraz obserwujemy badanie branży przez rozpoznawalne marki. Miejmy nadzieję, że coraz więcej z nich zaangażuje się w rozwój sportów elektronicznych i, tak jak Red Bull, doda im skrzydeł.

Zobacz komentarze