Kolejne problemy w Korei spowodowane koronawirusem

LCK
LCK Foto: Riot Games

Turnieje są odwoływane, mecze przenoszone, a fani nie mogą wejść do studia. To niestety obecna rzeczywistość w Korei Południowej, gdzie koronawirus stanowi coraz większe niebezpieczeństwo.

W niedzielę (23.02) na anglojęzycznej transmisji koreańskich rozgrywek League of Legends komentator Max "Atlus" Anderson ogłosił, że jedna z prowadzących, Kim Min-ah, została usunięta z transmisji, ponieważ podczas rutynowego badania wykryto u niej podwyższoną temperaturę, która może oznaczać, że jest ona zarażona koronawirusem.

– Podejmujemy tak wiele środków ostrożności, jak to tylko możliwe, więc prawdopodobnie nic jej nie jest, ale wszystkie zespoły, które miały z nią kontaktowały, szczególnie dzisiaj, zostały powiadomione. Więcej informacji podamy, gdy tylko dowiemy się więcej – powiedział Atlus podczas transmisji.

W ramach podjętych środków ostrożności wszyscy obecni w LoL Parku mają sprawdzaną temperaturę (czy nie przekracza 37.5 stopni Celsjusza). Mina miała wyższą temperaturę więc została zabrana na badania potwierdzające obecność koronawirusa.

Na szczęście w szpitalu potwierdzono, że prowadząca nie jest zarażona. Jednak w związku z tym incydentem i wzrostem liczby zachorowań w tym tygodniu wszystkie działalności związane z LCK wymagające obecności w studiu zostały wstrzymane.

Z rozgrywek esportowych w Korei Południowej nie tylko LCK ma problemy. Overwatch League wchodzące w tym roku w fazę rozgrywania spotkań na stadionach drużyn, a nie w studiu Blizzarda w Los Angeles, przeniosło mecze rozgrywane w Chinach do Korei. Teraz niestety również organizator zdecydował się odwołać spotkania zaplanowane między 7 i 22 marca.

– W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo naszych zawodników, kibiców i pracowników, odwołujemy plany organizacji meczów OWL 2020 w Korei Południowej w tygodniach 5, 6 i 7, w tym domowych rozgrywek Seul Dynasty – napisała w oficjalnym oświadczeniu liga.

Władze Korei Południowej ostatnio potwierdziły kolejne 161 zachorowań w mieście Daegu, gdzie miały zostać rozegrane spotkania. To oznacza, że w kraju zarażonych są 763 osoby, a 7 osób zmarło w wyniku choroby.

Pierwsze przypadki zarażenia koronawirusem miały miejsce w mieście Wuhan w Chinach. Obecnie odnotowano ponad 78 000 przypadków zarażenia, w tym ponad 2 400 zgonów, z czego większość miała miejsce w Chinach. Objawy koronawirusa mogą pojawić się od dwóch do 14 dni po kontakcie z osobą zarażoną, a objawy to gorączka, kaszel i duszności.

Zobacz komentarze