F1 2020. Tryb Mój Zespół. Na czym polega? Jak stworzyć zespół?

F1 2020 Foto: Codemasters Software

W F1 2020 nie brakuje nowości. Jedną z nich jest tryb Mój Zespół, który umożliwia utworzenie oraz kierowanie własnym zespołem Formuły 1. Na czym on dokładnie polega?

Tryb "Mój Zespół" znajdziemy w głównym menu gry. Po wybraniu tej opcji przed nami pojawi się naprawdę pełno opcji personalizacji własnej stajni. Zaczynamy od podania nazwy zespołu. Potem wybieramy głównego sponsora teamu. Tutaj do dyspozycji mamy kilku, a każdy proponuje inne warunki finansowe zależne od wyniku jaki zadeklarujemy się osiągnąć.

Kolejnym punktem tworzenia teamu jest identyfikacja wizualna. Wybieramy logo zespołu, a potem malowanie bolidu oraz kombinezonu. Dostajemy do dyspozycji wiele wzorów malowania, co pozwala nam naprawdę spersonalizować bolid wedle własnego uznania. Dalej jest jeszcze ciekawiej.

Pieniądze, które dostaniemy od sponsora na samym początku gry mają znaczenie. Za nie musimy kupić odpowiedni silnik. W zależności od producenta i jego osiągów, cena będzie ulegała zmianie. Oprócz tego duże znaczenie będzie mieć wybór naszego partnera wyścigowego. Oczywiście wysokość kontraktu każdego z kierowców zależny jest od umiejętności. Co ciekawe, wśród wolnych agentów znajdziemy między innymi Micka Schumachera - syna siedmiokrotnego mistrza świata, Michaela Schumachera.

Dalej nie pozostaje nam nic innego jak ruszyć do ścigania i rozwijania własnej marki w padoku F1. Zaczynamy od wywiadu z mediami, który będzie decydować o kierunku, w którym pójdzie zespół. W porównaniu do indywidualnej kariery musimy również pamiętać o takich szczegółach jak marketing teamu, rozwój poszczególnych części bolidu oraz zespołów odpowiedzialnych za różne aspekty naszego pojazdu, m.in. aerodynamikę, wytrzymałość, czy silnik. Tutaj oczywiście rozwijamy doskonale nam już znane drzewko BiR (Badania i Rozwój).

Oczywiście istotne na początku gry będzie odpowiednie zbalansowanie wydatków, tak aby mieć w miarę dobrą jednostkę napędową, a także kierowcę, który nie zejdzie poniżej pewnego poziomu. To już powinno na samym początku dać nam przewagę nad najsłabszymi zespołami, np. Williamsem. Prawdopodobnie dlatego nie będzie nas na początku stać na silnik Mercedesa czy Ferrari, a także na czołowych kierowców w stawce. Z biegiem czasu to się może zmienić i zostaniemy właścicielami oraz kierowcami najlepszego teamu w stawce. Wbrew pozorom, w grze nie jest to takie trudne, jakby nam się wydawało.

Zobacz komentarze