Europejska Federacja Esportu zrzeszy 12 krajów. Czy zagraża to wolności wirtualnej rywalizacji?

Gaming

12 narodowych federacji sportów elektronicznych zdecydowało się na stworzenie jednego organu w tym roku. Stowarzyszenie ma działać na zasadzie non-profit.

Wskutek kilku spotkań w Lozannie, a także w Berlinie, przedstawiciele danych państw podpisali dokument o nazwie "deklaracja berlińska". Organizacja ma być niezależna od osób trzecich i prywatnych podmiotów. Na spotkaniu w stolicy Niemiec obecni byli także przedstawiciele ESL, StarLadder i Freaks 4U Gaming.

Zdaniem prezesa Niemieckiej Federacji Esportu, producenci gier i organizatorzy wydarzeń mogą integrować się z organizacją jako obserwatorzy, czy też niegłosujący członkowie. – Chcielibyśmy stworzyć jeden ekosystem w Europie, który reprezentowałby różne interesy, ale mówił wspólnym głosem. Esport wskazuje silnie na to, że Europa jest przyszłością dla wielu młodych ludzi. Wirtualna rywalizacja rozwija się dzięki wolnościom nadawanym przez Unię Europejską. Chcemy, aby Europa była przykładem dla świata w kwestii strukturyzacji esportu. – oznajmił Hans Jagnow, prezes NFE.

Członkowie Europejskiej Federacji Esportu to: Wielka Brytania, Belgia, Niemcy, Austria, Węgry, Francja, Rosja, Słowenia, Serbia, Szwecja, Turcja i Ukraina. – Zrozumieliśmy, że wszyscy dzielimy wspólną wizję europejskiego esportu. Połączenie tak wielu państw w jedną organizację to ważny krok, aby ustrukturyzować esport w naszym regionie. Jest jeszcze wiele detali do doprecyzowania, ale te zostaną ustalone w trakcie przyszłych negocjacji. – powiedział Jagnow. Najbliższe spotkanie Europejskiej Federacji Esportu będzie miało miejsce 28 maja w Szwajcarii.

Aktualnie mamy zbyt mało informacji aby stwierdzić, czy taka organizacja ograniczy wirtualną rywalizację. Jeżeli podmioty rzeczywiście mają działać na zasadach partnerskich, to jest szansa na to, że EFE pomoże esportowi w rozwoju, szczególnie jeśli mają być w niego zaangażowane takie marki jak ESL. Z drugiej strony nie wiemy, w jakim stopniu twórcy europejskiej struktury znają specyfikę naszego gamingowego świata.

Źródło: Informacje ze świata

Tematy

esport

Zobacz komentarze