Jak emocje wpływają na graczy? To jedne z pierwszych badań o esporcie w Polsce

Jankos Foto: LoL Esports

Sport znamy już od podszewki. Wiemy, jak należy trenować i przygotowywać się do zawodów, żeby osiągać najlepsze rezultaty. Nic w tym dziwnego. Rywalizacja sportowa towarzyszy nam od starożytności, a wraz z rozwojem nauki, kolejne badania pozwoliły nam na zdobywanie nowych szczytów. W esporcie jeszcze takich badań brakuje, ale niedługo to się zmieni. M.in. za sprawą Macieja Behnke, magistra nauk o sporcie i doktoranta w Instytucie Psychologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Behnke przeprowadził badania psychofizjologiczne na ponad 300 entuzjastach gamingu, sprawdzając jak przekonania, emocje i zmiany fizjologiczne wpływały na wyniki osiągane przez graczy.

Maciej Behnke podczas wystąpienia na Kongresie Psychologii Sportu Foto: YouTube/ PsychologiaSportu.TV

– Tradycyjnych sportowców ciężko jest zbadać w warunkach laboratoryjnych, tym bardziej w trakcie zawodów – mówił nam Behnke. – Natomiast gracze są do tego wręcz idealni. Oni również podlegają tym samym wymaganiom psychologicznym i odczuwają silne emocje przed "występem", ale dużo łatwiej ich zbadać. Rywalizacja odbywa się w pozycji siedzącej przed komputerem czy konsolą, więc gra w laboratorium toczy się w prawie naturalnym dla nich środowisku – dodaje.

Co badano na poznańskim uniwersytecie? Przed występem, zawodami czy jakąkolwiek formą stresującej rozgrywki serce szybciej pracuje. Jest to wskaźnik samej mobilizacji do działania.

Kiedy podchodzimy do zadania to mniej lub bardziej świadomie oceniamy swoje szanse na sukces. Jeśli jesteśmy przekonani o własnych umiejętnościach i uważamy, że potrafimy stawić czoła zadaniu, to obserwujemy wówczas usprawniającą odpowiedź fizjologiczną (serce pompuje więcej krwi w ciągu minuty i sprawniej rozprowadza składniki odżywcze do komórek ciała). Natomiast w przypadku gdy uważamy, że nie jesteśmy w stanie sprostać stawianym wymaganiom, serce pracuje mniej sprawnie, naczynia krwionośne się usztywnią i gorzej rozprowadzane są potrzebne substancje.

Chris "Didychrislito" Holly, zawodnik FIFA podczas finałów mistrzostw świata Foto: Luke Walker / FIFA

– Dlatego sprawdziliśmy czy zmiana przekonań na temat własnych umiejętności, jak i wzbudzane emocje, mogą powodować sprawniejszą pracę serca, a co za tym idzie, sprzyjać osiąganiu lepszych wyników – mówi naukowiec. W tym celu Behnke wraz z zespołem z Laboratorium Psychofizjologii Zdrowia, przeprowadził dwa badania. Jedno dla graczy Counter-Strike: Global Offensive, drugie dla entuzjastów gry FIFA.

CS:GO

W pierwszym badaniu wzięło udział ponad 80 uczestników. Byli to gracze Counter-Strike: Global Offensive, którzy średnio spędzali na grze około 16 godzin w tygodniu. CS:GO jest grą drużynową, jednak żeby ograniczyć czynniki, które mogą wpłynąć na wyniki badań, gracze występowali w pojedynkę mierząc się z komputerem, który zawsze grał na tym samym poziomie. W żaden sposób nie umniejsza to jednak wagi ich występów, ponieważ za najlepszy wynik można było otrzymać nagrodę z puli 800 złotych.

– Przed pierwszą rozgrywką chcieliśmy zbadać tętno spoczynkowe uczestników, jako bazę, z którą będziemy porównywać ich kolejne pomiary. Okazało się, że przychodzący gracze już na wstępie byli dodatkowo pobudzeni, na co wskazywał ich przyspieszony rytm serca – mówi Behnke.

Pomiar ciśnienia Foto: Pixabay / Pexels

W trakcie badania gracze mieli chwilę na rozgrzewkę, a następnie rozpoczynali pierwszą rundę. Po jej zakończeniu zawodnicy otrzymywali informację, jak wypadli na tle innych. Jednak ta informacja nie zawsze była zgodna z prawdą.

– Podzieliliśmy badanych na dwie grupy. U jednej chcieliśmy wywołać tzw. "stan wyzwania", a u drugiej "stan zagrożenia". To znaczy, że nawet jeśli gracz był pierwszą badaną przez nas osobą, po pierwszej rundzie dostał informację, że poradził sobie lepiej lub gorzej niż większość uczestników. W ten sposób chcieliśmy zachwiać ich przekonaniem na temat własnych umiejętności i sprawdzić czy te zmiany w ocenie, przełożą się na wyniki rozgrywki – tłumaczy naukowiec. Po chwili odpoczynku, gracze wracali do rozgrywki.

– Faktycznie, w zależności od otrzymanego feedbacku zmieniali oni swoje przekonania dotyczące własnych umiejętności, jednak ku naszemu zaskoczeniu nie przełożyło się na wyniki rywalizacji – dodaje.

Jak się okazało, niezależnie od tego, co badacze przekazali graczom, ci którzy byli pewni siebie od początku i dobrze prezentowali się w pierwszej rundzie, osiągali dobre rezultaty też przy drugim podejściu.

– Na wyniki największe przełożenie miało to, ile gracze trenują w tygodniu. Im więcej trenowali, tym lepsze osiągali wyniki. Co ważniejsze, lepszym wynikom sprzyjało wyższe pobudzenie, na które wskazywało wyższe tętno u lepszych graczy – stwierdza naukowiec.

FIFA

Po pierwszym badaniu na graczach CS:GO Behnke wraz ze swoim opiekunem naukowym dr hab. Łukaszem Kaczmarkiem, złożył wniosek o dodatkowe środki do Narodowego Centrum Nauki. NCN postanowiło wesprzeć badania grantem Preludium dla młodych naukowców, który pozwolił zrealizować drugie badanie, w którym wzięło udział ponad 240 entuzjastów serii FIFA.

– Tym razem nie organizowaliśmy już zawodów. Chcieliśmy uniknąć tego dodatkowego pobudzenia związanego z udziałem. To się udało. Gracze przychodzili do nas rozluźnieni i – w przeciwieństwie do ich kolegów, biorących udział w pierwszym badaniu – ich tętno rzeczywiście było spoczynkowe – zauważa Behnke.

Damian "Damie" Augustyniak, zawodnik AS Roma przed meczem mistrzostw świata FIFA Foto: Facebook

Zmieniła się też formuła samego badania. Uczestnicy grali pięć meczów. Przed każdym z nich oglądali krótkie filmy, które miały wywołać konkretne emocje (np. smutek, złość, rozbawienie). Następnie podchodzili do rozgrywki pod ich wpływem. Każdy gracz przeszedł przez pięć takich cykli. Tak jak w badaniu CS:GO, graczom FIFA przez cały czas monitorowano pracę serca, oddech, mimikę twarzy oraz ruchy w trakcie rozgrywki.

– U graczy FIFA udało nam się wywołać filmami emocje, które chcieliśmy. Potwierdziła to analiza mimiki twarzy i odpowiedzi na pytania. Nie zauważyliśmy jednak prostego, bezpośredniego wpływu emocji na wyniki rozgrywki. Dodatkowe analizy pokazały, że najlepsze rezultaty osiągali gracze po obejrzeniu filmu wzbudzającego entuzjazm (prezentującego sukcesy innych sportowców), głównie dzięki wywołanej dodatkowej motywacji do działania – mówi naukowiec.

O ile same emocje nie przekładały się na wyniki, tak uczestnicy oglądający filmy wzbudzające pozytywne emocje (np. rozbawienie, entuzjazm) mieli większą motywację do dalszej gry. Również w tym badaniu udało się zaobserwować pozytywny wpływ sprawniejszej pracy serca na osiągane wyniki.

Wnioski

Praca nad motywacją i przekonaniami powinna zaczynać się dużo wcześniej niż przed samymi zawodami. Trenerzy mogą pomóc graczom zbudować pewność siebie m.in. przez dobór odpowiednich rywali sparingowych. Ponadto w przypadku braku motywacji u podopiecznych mogą oni sięgnąć po pozytywne filmy np. z ich najlepszymi zagraniami.

Zawodnicy motywujący się przed meczem Foto: Ultraliga

– W naszych badaniach czynniki sytuacyjne (fałszywe informacje zwrotne czy wzbudzane emocje) miały małe znaczenie w kontekście osiąganych rezultatów. Dużą większą rolę pełnił wytrenowany poziom umiejętności i wypracowane silne przekonania na temat własnych umiejętności. Tak zwana "dyspozycji dnia" w ostatecznym rozrachunku okazuje się być niuansem, pod warunkiem, że gracze odpowiednio pracują przez cały sezon, budując pewność siebie i przekonanie o własnych umiejętnościach – podsumowuje Behnke.

Na razie z naukowego punktu widzenia o esporcie wiemy jeszcze niewiele. Korzystamy z teorii wypracowanych na tradycyjnych formach rywalizacji. To może się jednak szybko zmienić. Dzięki takim badaniom, jak te prowadzone przez Behnke, i finansowaniu ich przez prestiżowe instytucje naukowe, staną się one coraz bardziej powszechne. Należy dążyć do testowania specyficznych dla esportu zjawisk np. immersji, co pozwoli nam lepiej zrozumieć fenomen gier komputerowych. To dzięki kolejnym analizom będziemy w stanie poprawić sposób trenowania i wprowadzić rozgrywki na zupełnie nowy, wyższy poziom.

Sinmivak i Zetural Foto: Ultraliga

*Badanie realizowane ze środków Narodowego Centrum Nauki (UMO-2017/25/N/HS6/00814)

Wszystkie artykuły dotyczące akcji znajdziesz na lepsiwgrze.esportmania.pl

Strategicznym partnerem akcji #Lepsiwgrze jest G2A.COM

G2A logo Foto: Materiały prasowe
Zobacz komentarze