Dr DisRespect o VALORANT: Nikt nie chce tego oglądać!

Dr DisRespect

Znany gracz podzielił się swoimi uwagami na temat najnowszej produkcji Riot Games. Wygląda na to, że u niego na streamie nie będziemy mogli oglądać VALORANTA.

Dr DisRespect jest jednym z najpopularniejszych streamerów na świecie. W środę postanowił podzielić się pierwszymi wrażeniami z gry. Delikatnie mówiąc nie był one zbyt pozytywne.

- Grałem wczoraj cały dzień w VALORANTA. Oglądałem go też wieczorem. Dla mnie ta gra to festiwal spania. Nie mogę się w nią wkręcić. Ukłon dla tych, którzy mogą. Powodzenia dla tych, którzy lubią takie rzeczy. Zasypiałem w trakcie rund. Nie mogę już więcej w to grać. To nie dla mnie. To dla tych, którzy mają przegrane milion godzin w CS:GO i liczyli na grę o podobnej mechanice i innej grafice. Ze specjalnymi umiejętnościami, tęczami i jednorożcami. To nie dla mnie!

- Nie chcę siedzieć z jakimś tornado, żeby potem pojawiła mi się jakaś ognista ściana, a zaraz po tym wystąpiło trzęsienie ziemi, a na końcu będę kompletnie ślepy. Chcę tylko biegać i strzelać. Mówią, że przecież to nic innego jak taktyki. W takim razie miłej zabawy i powodzenia! Gwarantuję Wam, nikt tego nie chce oglądać!

Beta VALORANT cieszy się ogromnym zainteresowaniem społeczności graczy na całym świecie. Tysiące z nich miało okazję już zagrać w najnowszy tytuł twórców League of Legends, a przynajmniej drugie tyle czeka na upragnionego dropa na Twitchu. Oficjalnie gra ma zostać wydana w czerwcu tego roku.

Zobacz komentarze