Astralis ma wszystko, by odnosić sukcesy. Wsparcie polityków, świetny sprzęt... Nic dziwnego, że grają tak dobrze

Lars Lokke Rasmussen Foto: Materiały prasowe

To mały krok dla premiera, a wielki dla esportu – chciałoby się sparafrazować słynne słowa Neila Armstronga, gdy jako pierwszy człowiek lądował na księżycu. W kwietniu ówczesny premier Danii Lars Løkke Rasmussen zagrał w Counter-Strike’a ze swoją ulubioną drużyną – ekipą Astralis. To nie jedyny jego gest w kierunku jednej z najmocniejszych ekip świata.

Premier Danii, Lars Løkke Rasmussen, odwiedził swoich rodaków z Astralis i zagrał z nimi w grę mecz w Counter-Strike Global Offensive. Niby nic wielkiego, ale z całą pewnością to wydarzenie absolutnie historyczne i ważne dla świata esportu. Każdy taki ruch uwiarygodnia całą branżę i sprawia, że mówi się o niej coraz poważniej.

Jednak sama rozgrywka z szefem rządu to nic wielkiego w porównaniu do słów, jakie wypowiedział: „Wielu rodziców pewnie zastanawia się, co ich dzieci robią za zamkniętymi drzwiami w pokojach, siedząc odizolowane. Wtedy mogą spojrzeć na Astralis i zrozumieć granie w gry, to także spotykanie ludzi, dobre odżywianie czy dobre nawyki wypoczynkowe. Myślę, że u nas w Danii jest coraz więcej rodziców, którzy cieszą się, że mamy taką drużynę jak Astralis, która świeci przykładem dla młodych chłopców z pasją”.

Podczas wizyty w budynku RFRSH Entertainment, Rasmussen zapewnił także zawodników, że rząd Danii aktywnie pracuje nad dalszym rozwojem i promocją esportu w ich kraju, choć wielu jego kolegów po fachu nadal nie jest entuzjastycznie nastawiona do tego segmentu rozrywki. Czy Astralis mogło marzyć o lepszej reklamie?

Astralis to prawdziwa wizytówka Danii. Zawodnicy drużyny zajmują obecnie drugie miejsce w rankingu HLTV, ale są bliscy dogonienia liderów, Teamu Liquid. Na począku września Astralis dokonało niesamowitej rzeczy, i po raz z rzędu wygrali StarLadder Major Berlin, najbardziej prestiżowy turnieju na scenie Counter-Strike Global Offensive. Nic dziwnego, że Duńczycy należą do najmocniejszych. Mogą liczyć na wsparcie nie tylko premiera, ale i firmy HP, która dostarcza najwydajniejszy w swojej klasie sprzęt gamingowy z serii OMEN by HP. – Poprzez współpracę z ekspertami, streamerami staramy się pokazać, że OMEN by HP to marka, która odpowiada na potrzeby zarówno profesjonalnych graczy jak i tych, którzy aspirują aby nimi zostać. Dla tych, którzy chcą grać lepiej z każdym dniem – czy to w domu, czy już na arenie. Jesteśmy tam, gdzie są gracze i ich fani: na dużych wydarzeniach w Polsce - od 5 lat na IEM Katowice, czy Poznań Game Arena - jednocześnie pod parasolem E-gaming Academy organizując własnie wydarzenia w wielu miejscach w kraju. Astarlis, NaVi, Vitality, czy „Juliano” Julia Kirian wybrali OMEN by HP jako partnera technologicznego. Dzięki temu możemy tworzyć wspólnie z drużynami ciekawe treści i pokazać, że rozwiązania OMEN by HP są orężem zawodników, który pozwala im się rozwijać i wynosić umiejętności na wyższy poziom. I jednocześnie inspirować tych, którzy chcą rozpocząć karierę w esporcie – mówi Luiza Dzienkiewicz-Kobus, Country Marketing Manager PC, HP Inc Polska.

OMEN X 2S Laptop 2 Foto: Materiały prasowe

Rasmussen jest prawdziwym fanem esportu, choć podczas spotkania z Astralis otoczony był wianuszkiem reporterów, to trudno nie wierzyć jego intencjom. Swoją ulubioną drużynę wielokrotnie wspierał w trudnych i przyjemnych chwilach. Dzięki właśnie takim działaniom esport zyskuje coraz szersze rzesze fanów. Duńskie społeczeństwo posiada dużą świadomość na temat sportów elektronicznych. Obecność rozgrywek w mediach głównego nurtu to już standard. Doskonałym świadectwem pozycji esportu jest również zaangażowanie osób zajmujących stanowiska na najwyższych szczeblach władzy państwowej. I to prowadzi do konkretnych działań. 

Przed rozpoczęciem wakacji utworzony został specjalny "Panel Esportowy" mający za zadanie stworzenie trwałej infrastruktury w Danii. Ma ona obejmować rozwój duńskich zawodników, zachęcić kobiety do częstszego udziału w esporcie oraz znaleźć rozwiązania komercyjne pomocne branży. Dodatkowo panel odnosi się do problematycznych kwestii takich jak oszukiwanie w grach i nielegalne zakłady.

Według danych aż 96% nastoletnich chłopców w Danii gra na komputerze, a połowa z nich robi to codziennie. Co więcej, połowa dorosłych Duńczyków również przyznaje się do gry na komputerach, konsolach lub telefonach.

Źródło: Materiały własne

Tematy

HP/Omen

Zobacz komentarze