Policja w domu 16-letniego mistrza świata w Fortnite. "Internet jest cholernie popieprzony"

Kyle Giersdorf Foto: The Tonight Show Starring Jimmy Fallon/YouTube

Zaledwie dwa tygodnie po tym, jak Kyle "Bugha" Giersdorf zdobył mistrzostwo świata w Fortnite, streamera spotkała bardzo nieprzyjemna przygoda. Zdobywca 3 mln dolarów z głównej nagrody w nowojorskim turnieju ma coraz większe problemy z radzeniem sobie ze sławą.

To miał być dzień jak każdy inny. 16-letni Kyle prowadził stream dla tysięcy swoich fanów. Jak zwykle grał w Fortnite'a, co transmitował na platformie Twitch. Wtedy padł ofiarą swattingu, czyli zyskującego na popularności "żartu" polegającego na dzwonieniu na policję, podawanie się za kogoś i czekanie, jak ta akcja będzie wyglądać na transmitowanym na żywo przekazie. Takie zachowania prześladujące popularne osoby doprowadziły do co najmniej jednej śmierci w ostatnich latach. W 2017 Andrew FInch został zastrzelony przez policjantów po tym, jak ktoś podał im fałszywą informację o przetrzymywanym w jego domu zakładniku. Dzwoniący został za to skazany na 20 lat więzienia.

Tym razem miało być podobnie z mistrzem świata w Fortnite. Nagle w środku transmisji zniknął na 10 minut, po czym ogłosił: "Cóż, to dopiero nowość. Padłem ofiarą swattingu. To jest straszne. Internet jest cholernie popieprzony" – powiedział do widzów.

Jak tłumaczy przedstawiciel policji z Pensylwanii, oficer dyżurny dostał telefon, w którym ktoś podawał się za Giersdorfa. Dzwoniący powiedział, że zabił swojego ojca i przetrzymuje matkę jako zakładniczkę. Policja otoczyła dom, a gdy zadzwoniono dzwonkiem, drzwi otworzył... zdziwiony ojciec. Sprawa została wyjaśniona, gdy jeden z funkcjonariuszy rozpoznał Giersdorfa – powiedział w rozmowie z ESPN.

16-latek stał się światową gwiazdą po tym, jak w lipcu zdobył mistrzostwo świata w Fortnite, pokonując 99 innych graczy z całego świata.

Na podstawie: The Guardian

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze