O co chodzi w akcji "RipFortnite"?

Fortnite rozdział 2 Foto: Epic Games

Przez lata Fortnite się zmienił. Nie jest to już ta sama gra, w której zakochali się gracze i która w 2017 roku biła kolejne rekordy popularności. Powoli dojrzewające niezadowolenie w społeczności wreszcie znalazło ujście w akcji #RipFornite i #FixFortnite, które mają na celu zwrócenie uwagi Epic Games na problemy w grze.

Akcję przynajmniej na razie trzeba uznać za sukces. Hasztag w wielu krajach trafił na listę najpopularniejszych (ang. trending).

Niestety żądania graczy nie są takie same. Jedni oczekują powrotu do dawnej mapy, inni zmian w snajperkach, a jeszcze kolejni nie przepadają za helikopterami. Oczywiście wszystkich zadowolić się nie da, ale jeśli akcja ma taki zasięg, to znaczy, że w zasadzie każda zmiana będzie mile widziana.

Po czasie oglądania spędzonym na twitchu również widać problem. W styczniu Fortnite zaliczył najniższą średnią widzów w swojej historii. Co więcej, ostatnio wyniki oglądalności są mneij więcej dwa razy niższe niż w szczytowym punkcie popularności tytułu w 2018 roku. Jeśli teraz dodamy, że w wakacje wyjdzie Vlorant, a Blizzard również wkrótce wypuści Overwatch 2 możemy być świadkami początku końca Fortnite.

Zobacz komentarze