13-latek walczy o życie umierającego ojca. Spędza przed komputerem 10 godzin dziennie, aby opłacić leczenie

Zyl i jego tata Foto: Twitch

My, ludzie, jesteśmy w stanie poświęcić wszystko dla tych, których kochamy. W niezwykle wzruszający sposób potwierdza to 13-letni Kanadyjczyk, który spędza przed komputerem 10 godzin dziennie, aby powalczyć o kilka lat życia dla swojego umierającego ojca.

– U mojego taty zdiagnozowano raka jelita grubego w trzecim stadium we wrześniu 2018 roku – mówił 13-letni Zyl. – Rak przerzucił się na jego płuca i wątrobę, przez co przeszedł w czwarte stadium. Tata jest teraz w trakcie chemioterapii. Lekarza dają mu rok życia, jeśli nie będzie jej kontynuował, a jeśli zdecyduje się na leczenie, ma tylko 20 procent szans na to, że przeżyje następne trzy lata. Proszę was o wsparcie. Wszystkie pieniądze, które zbiorę, przeznaczę na jego leczenie. Jesteśmy ogromnie wdzięczni z całą rodziną za wsparcie – kontynuował.

Chłopiec transmituje na żywo mecze w Fortnite wraz z obrazem ze swojej kamery. Widzowie wspierają go poprzez donacje, które planuje wydać na walkę o życie swego ojca. W ciągu pierwszych kilkunastu dni jego kanał wyświetlono 200 tys. razy. – Widzę, że jeden z moich klipów obejrzało 100 tys. osób, to naprawdę podnosi nas na duchu. Doceniamy wszystko, co dla nas robicie. Nie wiem nawet, jak wam za to dziękować – poinformował.

W trakcie jednej transmisji, 13-latek zaprosił tatę, aby powiedział kilka słów o swojej chorobie. – To sprawia tak wiele kłopotu, że nawet ciężko mi chodzić. Czasami przez kilka dni muszę leżeć w łóżku, bo nie mogę się ruszać. Jedyne co mi pozostało, to walka. Dziękuję wam za wszystko, naprawdę doceniam waszą pomoc – mówił ojciec chłopca.

ZylTV Foto: Twitch

Również Zyl nie kryje tego, jak bardzo każda donacja porusza serca wszystkich członków rodziny. – Uśmiech, który zobaczyłem na twarzy taty sprawił, że byłem tak szczęśliwy, jak nigdy wcześniej. Ten uśmiech zmienił moje podejście do życia. Dziękuję wam za wszystko – dodał Kanadyjczyk. Poświęcenie chłopca w pewnym momencie doprowadziło do tego, że zasnął na transmisji ze zmęczenia, ponieważ siedział przed komputerem kilkanaście godzin.

Najwyższa donacja, którą otrzymał, wyniosła 2625 dolarów i znacząco przyczyniła się do zebrania całej kwoty na chemioterapię. Rodzina chłopca musi wydać 15 tys. dolarów na leczenie. Sam 13-latek nie tylko wspiera ojca, ale ma też własne marzenia. Bardzo chce polecieć na mistrzostwa świata w Fortnite, które odbędą się w dniach 26-28 lipca w Nowym Jorku. Początkowo myślał, że nie uda mu się zrealizować tego celu, ponieważ wszystkie swoje oszczędności przekazywał tacie.

Sytuacja odmieniła się, gdy jeden z profesjonalnych graczy przelał na jego konto kolejne tysiąc dolarów, dzięki którym Zyl opłaci lot i obejrzy Fortnite World Cup na żywo. Przy okazji warto zaznaczyć, że pojawi się tam trójka nastolatków z Polski - Maciej "teeq" Radzio, Jarosław "JarkoS" Kaleta i Łukasz "Luki" Król.

>> Zobacz również: Kim są nastolatkowie z Polski, którzy zagrają w Fortnite World Cup?

Zobacz komentarze