U-21: Sprawdziliśmy oceny Polaków i ich rywali w FIFA 19. Różnice są duże

Szymon Żurkowski Foto: newspix.pl

O tym, że drużyna Czesława Michniewicza trafiła do szalenie trudnej grupy, wie każdy. Mimo wszystko reprezentacja Polski U-21 radzi sobie w niej fantastycznie, choć "na papierze" jest zdecydowanie najsłabszą ekipą w stawce. W środowisku graczy mówi się, że "FIFA prawdę ci powie", co oznacza mniej więcej tyle, że oceny umiejętności, które przygotowują producenci gry, i które są na bieżąco aktualizowane, dobrze odzwierciedlają faktyczny poziom umiejętności. Jeśli przyjrzymy się tym liczbom, jeszcze lepiej widzimy, jak wielkich rzeczy dokonuje nasza młodzieżówka.

Dwa mecze, sześć punktów – kto by się spodziewał równie udanego początku w wykonaniu biało-czerwonych? – Nikt w nas nie wierzył. Ludzie myśleli, że wrócimy do domu z zerowym dorobkiem punktowym, a tu proszę! – mówił po wygranym meczu z Włochami (1:0) nasz obrońca Mateusz Wieteska w rozmowie z serwisem Łączy Nas Piłka. Trudno nie przyznać mu racji, zapewne nie znalazłby się w Polsce taki, który w pełni świadomie, bez przekory przewidziałby, że po dwóch spotkaniach będziemy liderem tej arcytrudnej grupy i to z kompletem punktów.

>> Jak prawdziwy gracz powinien przygotować się na wakacje?

Odnosząc ten temat do esportu, dokonaliśmy porównania, które dokładnie obserwuje, jak dużej sztuki dokonała drużyna Czesława Michniewicza. Twórcy gry FIFA 19, którzy zazwyczaj naprawdę dobrze oceniają zawodników na podstawie umiejętności, dali Polakom znacznie niższe oceny niż ich rywalom. Ich zdaniem najlepszymi graczami biało-czerwonych są Szymon Żurkowski i Dawid Kownacki, którzy mają po nocie 72. Najsłabszym ogniwem Polaków ma być Kamil Grabara, z czym trudno się zgodzić, zwłaszcza po meczu z Włochami, gdzie spisał się fenomenalnie. 

Co ciekawe, z zawodników pierwszych składów, których wybraliśmy do tego porównania, tylko w Polsce jeden gracz nie został w ogóle stworzony w grze. To Kamil Pestka, który występuje obecnie w pierwszoligowym Chrobrym Głogów. Twórcy gry nie przewidzieli tych rozgrywek; można grać co najwyżej ekstraklasą. Choć trzeba dodać, że jeszcze w wersji FIFA 18 Pestka był w składzie Cracovii.

Za Polską starcia z Belgią i Włochami; przed nami wciąż mecz z Hiszpanią. Warto podkreślić, że sugerując się wyłącznie ocenami z FIFA, wygląda na to, że mamy coraz wyżej zawieszoną poprzeczkę. W Hiszpanii występują gracze Realu Madryt czy Valencii, którzy są ocenieni na powyżej 80. To duża różnica w stosunku do Polski.

Poniżej dokładne opisy ocen.

Skład Polaków na mecz z Włochami (obok ocena umiejętności w FIFA 19):

Grabara 62 – Fila 64, Wieteska 65, Bielik 66, Bochniewicz 65, Pestka (gracz nie istnieje w FIFA 19) – Jagiełło 63, Żurkowski 72, Dziczek 67, Szymański 68 – Kownacki 72. Rezerwowi: Buksa 68, Michalak 65.

Skład Belgii na mecz z Polską:

Jackers 68 – Cools 71, Faes 70, Cobbaut 69, De Norre 71 – Mbenza 72, Mangala 73, Heynen 73, Lukebakio 75 – Leya 72, Schrijvers 66. Rezerwowi: Amuzu 70, Saelemaekers 71, Verschaeren 71.

Skład Włochów na mecz z Polską:

Meret 77 – Adjapong 71, Mancini 74, Bastoni 69, Dimarco 64 – Barella 79, Mandragora 76, Pellegrini 79 –Orsolini 75, Cutrone 77, Chiesa 79. Rezerwowi: Kean 73, Tonali 73, Zaniolo 74.

Skład Hiszpanii na mecz z Belgią:

Sivera 71 – Aguirregabiria 75, Vallejo 77, Mere 77, Junior Firpo 78 – Soler 80, Ceballos 81, Merino 75, Oyarzabal 80 – Olmo 78, Mayoral 76. Rezerwowi: Fornals 81, Mir 71, Pedraza 76.

Choć Hiszpania przegrała z Włochami (1:3), to wygląda na to, że "na papierze" najtrudniejszy mecz cały czas przed nami. Starcie z Hiszpanią w sobotę o godzinie 21.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze