Rekord w polskim gamingu pobity. Youtuber PLKD myśli o kolejnych krokach

PLKD Foto: YouTube

PLKD o swoim rekordzie na platformie Youtube, przygodzie w telewizji oraz udziale przy tworzeniu FIFY jako Game Changer.

Damian "PLKD" Kornienko opowiada nam o swoim rekordzie na platformie Youtube, przygodzie w telewizji oraz udziale przy tworzeniu FIFA jako Game Changer.

PLKD tworzy swój kanał na YouTube od 2011 roku. Jest absolutnym liderem, jeśli chodzi o FIFA w naszym kraju. Tydzień temu stał się rekordzistą pod względem liczby osób podczas live’a. Oglądało go jednocześnie 63 tysiące osób! Damian odpowiedział nam na pytania odnośnie początków przygody youtubera oraz jego wkładu w serię FIFA.

Alan Kosiński: Jesteś najpopularniejszym youtuberem związanym z FIFA, który posiada ponad 800 tysięcy subskrypcji. Podczas ostatniej transmisji na żywo zebrałeś ponad 63 tysiące osób, które oglądały Cię równocześnie. Pobiłeś w ten sposób rekord w polskim gamingu. Skąd taka oglądalność?

Damian Kornienko: Nie ma co ukrywać, od wielu miesięcy buduję atmosferę. Staram się "wbić elitę" (osiągnąć odpowiedni status - przyp.red.), ale jak się to kończy, doskonale wiemy. Zainteresowanie moimi filmami przez cały okres FIFA nie spadło, a nawet rosło. Wydaje mi się, że osiągnąłem punkt kulminacyjny. Powtarzałem przez cały tydzień, że nigdy się lepiej nie czułem, że to musi być ten tydzień, no i widzowie uwierzyli… Nadal nie wierzę, że oglądało mnie tyle osób. Dziękuję wszystkim, którzy wpadli na tamten stream i jeszcze raz przepraszam, że zawiodłem. No ale następny tydzień na pewno będzie mój!

Podczas swoich początków z platformą YouTube na twoim kanale słuchaliśmy głównie o WWE. Skąd pomysł, żeby przebranżowić sie na FIFA?

Zawsze lubiłem komentować i chciałem się sprawdzić w czymś innym niż grze o wrestlingu. Od małego piłka nożna była pewną częścią mojego życia, w tamtych latach trochę mniej się nią interesowałem, ale głównie przez FIFA moja miłość do futbolu wróciła. Mieliśmy akurat mistrzostwa Europy w Polsce, wyszedł dodatek do FIFA 12, zacząłem go nagrywać, a co stało się dalej… No, sami widzicie.

Dzięki zdolnościom komentatorskim, zresztą nabytym w FIFA, oraz ciekawej barwie głosu, zyskałeś możliwość prowadzenia przeróżnych imprez. Dostawałeś również propozycje komentowania spotkań w różnych stacjach, m.in. mogliśmy usłyszeć Cię w Eurosporcie. Masz zamiar w jakikolwiek sposób łączyć swoją przyszłość z tym zawodem?

To prawda, udało mi się komentować jeden mecz w telewizji, ale nie będę ukrywał, że odrobinę inaczej to sobie wyobrażałem. Podziwiam wszystkich komentatorów piłkarskich, ponieważ sztuką jest posiadanie odpowiedniej wiedzy i umiejętności mówienia, by zaciekawić widza przez całe 90 minut meczu. Dla mnie to było za trudne. Chciałbym się jeszcze kiedyś w tym sprawdzić, ale w duecie z innym youtuberem. Chemia w komentowaniu to podstawa. Może będę komentował EURO 2020 z Izakiem? To by było coś!

Za nami pierwszy sezon Ekstraklasa Games, brałeś udział w całym przedsięwzięciu jako komentator we współpracy z Jarkiem “Rdk” Radzio. Jak oceniasz cały event “od środka”, bo przecież stworzenie turnieju dla 64 graczy nie jest łatwym zadaniem?

Podziwiam organizatorów, naprawdę. Byłem zaskoczony poziomem realizacji turnieju, oczywiście pozytywnie - była to światowej klasy produkcja, dopięta na ostatni guzik. Cieszę się, że mogłem brać udział w tym przedsięwzięciu i mam nadzieję, że będę mógł tworzyć drugą edycję ESA GAMES.

Należysz do grupy EA Game Changers. Jesteś w elitarnym gronie osób, które mają wpływ na grę podczas jej tworzenia. Jakie masz zadania oraz przywileje z tym związane?

Jako członek EA Game Changers mam szansę zapoznania się z samą grą przed jej premierą, twórcy zapraszają nas na event, w którym mamy możliwość przez parę dni przetestować samą grę i dać feedback. Niestety wydarzenie jest zawsze na początku września, czyli praktycznie tuż przed samą premierą gry, co oznacza, że większość naszych uwag nie można już zaimplementować w grze bądź zmienić pewnych schematów. Niektórzy zagraniczni youtuberzy mają możliwość wywarcia większego wpływu na grę, ponieważ producenci gry są z nimi w kontakcie przez cały okres tworzenia gry, a nie jak my - pod sam koniec. Mam nadzieję, że polskie grono youtuberów również otrzyma więcej możliwości współpracy przy rozwoju gry, bo ja, moi widzowie oraz reszta uczestników Game Changers - mamy dużo ciekawych pomysłów, które mogłyby zostać pozytywnie odebrane przez społeczność.

Z twojego punktu widzenia - osoby, która nagrywa rozgrywkę oraz wrzuca ją do sieci dla swojego grona odbiorców - co chciałbyś, aby zostało wprowadzone do przyszłej lub następnych edycji gry? Masz jakieś specjalne pomysły, które urozmaiciłyby twoje serie z FIFA?

Trudno powiedzieć, wreszcie otrzymujemy uliczny futbol, jednak zabraknie w nim najważniejszej funkcji - możliwości stworzenia drużyny niczym w Pro Clubs. No cóż, znamy chyba nową opcję w FIFA 21...

Zobacz komentarze