Miłosz Bogdanowski: Esportowa kadra Polski zostanie wybrana w ciągu dwóch tygodni. Nie będę się kierował sympatiami

milosz93 Foto: Jacek Prondzyński / Legia Warszawa

Czterokrotny mistrz Polski FIFA został pierwszym w historii kapitanem esportowej Drużyny Narodowej. Jako pierwszy serwis w kraju mieliśmy okazje porozmawiać z nim o tym przełomowym wydarzeniu w historii polskiego esportu. Zawodnik Legia eSports opowiedział nam o swoich odczuciach, planach na skompletowanie zespołu i rozmowach z Prezydentem RP Andrzejem Dudą.

Kiedy po raz pierwszy dowiedziałeś się o tym pomyśle?

Miłosz Bogdanowski: Przyznam, że byłem dość zaskoczony, kiedy zaproszono mnie do Kancelarii Prezydenta RP. Długo zastanawiałem się, jaki jest powód tego zaproszenia. Niemniej z pozytywnym nastawieniem zjawiłem się na umówionym spotkaniu. Wtedy po raz pierwszy został mi przedstawiony projekt esportowej kadry narodowej, pierwszej takiej w Polsce. To również wielkie docenienie projektu Legia eSports, który pozwolił mi na kontynuowanie sukcesów i systematyczny rozwój. Oczywiście byłem ogromnie zaszczycony, kiedy usłyszałem, że to ja miałbym być kapitanem kadry.

Jaki masz na to pomysł?

Głównym moim celem jest wyselekcjonowanie 10 reprezentantów, którzy mieliby reprezentować barwy Polski. Pewne nazwiska, czy w tym przypadku nicki, mam już w głowie, ale chyba nie będą one wielkim zaskoczeniem dla osób zaznajomionych ze sceną FIFA. Na tak wczesnym etapie trudno powiedzieć, jak ten projekt będzie ewoluował. Na razie skupiam się na selekcji zawodników, a później przejdziemy do rywalizacji międzynarodowej.

Kto będzie odpowiedzialny za ten projekt pod względem logistycznym?

Tak jak wspominałem, za wcześnie na rysowanie tak obszernego planu. Projekt się właśnie kreuje i na razie o takich rzeczach trudno mi mówić. Będzie nim zarządzała Kancelaria Prezydenta RP. Ja mam pełnić obowiązki kapitana. Na pewno Kancelarii zależy na tym, aby promować "zdrowe" podejście do esportu wśród Polaków. Trochę tak, jak robimy to w Legii. Nie mówimy tylko o esporcie i graniu w gry, ale również zdrowym trybie życia i wyznaczeniu sobie równowagi między życiem a pracą.

A kto przedstawił Ci ten projekt z ramienia Prezydenta RP?

Rozmawiałem z pracownikami Kancelarii Prezydenta zajmujących się sportem. Z tego co wiem, temat esportu w najwyższych strukturach naszego państwa był już dyskutowany od dawna. Czynnikiem, który na pewno wpłynął na taki ruch Prezydenta RP był brak zaproszenia Polski na FIFA eNations Cup. Tą inicjatywą na najwyższym szczeblu Prezydent Andrzej Duda chciał pokazać, że zasługiwaliśmy, aby tam się znaleźć.

Możesz uchylić rąbka tajemnicy na temat spotkania z samym Prezydentem RP Andrzejem Dudą?

Już na pierwszym spotkaniu, zaszczycił nas obecnością właśnie Andrzej Duda. Muszę powiedzieć, że byłem lekko zszokowany, bo kompletnie nie byłem na to przygotowany. Pan Prezydent był ciekawy tego świata, mogę zdradzić, że rozmawialiśmy prawie godzinę. Na pewno jest to jedno z najpiękniejszych wspomnień w moim życiu. Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł opowiedzieć wnukom o spotkaniu z Prezydentem Polski.

Jakimi kryteriami będziesz się kierował przy doborze reprezentantów Polski?

Zdecydowanie czynnikiem decydującym o powołaniu będzie aktualna forma i wyniki. Na pewno nie będę się kierował sympatią do poszczególnych graczy. Mam nadzieję, że nikt z moich kolegów się na mnie nie obrazi, jeśli uargumentuje swoją decyzje osiągnięciami i dyspozycją poszczególnych zawodników. Mam nadzieję, że będę sprawiedliwym kapitanem.

Masz jakiś termin, do kiedy masz podać nazwiska tych zawodników?

Zależy nam, aby dokonać wyboru zawodników jak najszybciej, może jeszcze w tym miesiącu.

Czyli rozumiem, że nie będziesz czekał na rozstrzygnięcia w Ekstraklasa Games?

Nie ma takiej potrzeby. Tak jak mówiłem, zdecyduje aktualna dyspozycja. Myślę, że w tak szerokiej kadrze jak w FIFA, znajdzie się miejsce także dla tych bardziej doświadczonych i utytułowanych zawodników. Być może zaproszę do gry jakiś młody talent. Chcę, aby w kadrze grali najlepsi, niezależnie od wieku.

Jak ty widzisz przyszłość tego projektu?

Przede wszystkim chcemy organizować mecze towarzyskie z innymi reprezentacjami, ale chcemy również pójść o krok dalej i rozwijać struktury organizacyjne reprezentacji Polski. Mamy nadzieję, że tą decyzją damy sygnał innym krajom europejskim, aby też zdecydowały się na taki krok. Wielka Brytania już powołała swoją kadrę, ale w Europie Środkowej Polska jest pod tym względem pierwsza.

Myślisz, że to jest przełomowy moment dla esportu w Polsce?

Taką mamy nadzieję. Chcemy pokazać ludziom, że to nie jest tylko siedzenie przed komputerem i marnowanie czasu. To przede wszystkim rywalizacja, a naszym celem jest udowodnienie, że można ją łączyć z aktywnością fizyczną i zdrowym trybem życia. Dokładnie tak jak w sporcie.

Ostatnio rozpoczął się projekt Ekstraklasa Games, teraz powołano kadrę narodową. Myślisz, że to "drugie życie" dla sceny FIFA w Polsce?

Wydaje mi się, że to kolejny krok w rozwoju sceny FIFA. Uważam, że jest coraz lepiej, głównie przez wspomniane wcześniej przez ciebie Ekstraklasa Games. Takie rozgrywki są już na przykład w Niemczech, Anglii czy Francji, a nawet w USA, mimo że piłka nożna nie jest tam zbytnio popularna. Uważam, że reprezentacja Polski to kolejny, naturalny krok nie tylko dla FIFA, ale całego esportu.

Chyba fajnie brzmi "pierwszy w historii kapitan esportowej reprezentacji Polski"?

Nie ukrywam, że spotkał mnie wielki zaszczyt. Może za kilkadziesiąt lat będą mnie wspominać, jako jedną z tych osób, które przyczyniły się do powstania esportowej kadry narodowej. Dziękuję panu Prezydentowi za powierzenie tej misji. Mam świadomość, że ta inicjatywa jest bezprecedensowa i możemy dokonać czegoś wyjątkowego. 

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze