Jak środowisko esportowe przyjęło Ekstraklasa Games?

FIFA Foto: AFP

Dziś oficjalnie dowiedzieliśmy, że 5 marca ruszy premierowy sezon Ekstraklasa Games. Postanowiliśmy zapytać osoby z branży esportowej jak odbierają ten projekt. Czy to dobry ruch dla sceny FIFA? Czy to dobry ruch dla esportu?

Marcin Sieczkowski, Head of Esport Wisła Płock:

"Bezpośrednią przyczyną powstania sekcji FIFA przy Wiśle Płock był właśnie decyzja Ekstraklasy o lidze. Dużo czasu od tego momentu minęło, natomiast informacja o starcie rozgrywek bardzo nas cieszy. Uważam, że, jeśli chodzi o format to udało wypracować się pewien kompromis wynikający z tego, że trzeba było pogodzić interesy 16 klubów, jak i ESA. Z naszej strony mogę zdradzić, że nieprzypadkowo chwilę temu ogłosiliśmy, że jeden z naszych graczy przechodzi na platformę XBOX."

Krzysztof Stalewski, Business Development Director Legia Warszawa:

"Jako Legia eSports jesteśmy bardzo zadowoleni, że rozpoczynają się oficjalne rozgrywki FIFA dla klubów Ekstraklasy i wierzę, że Ekstraklasa Games spowoduje wzrost popularności sekcji e-sportowych wśród polskich klubów piłkarskich. Dodatkowo uważam, że tego typu profesjonalny turniej może pozwolić najlepszym polskim zawodnikom FIFA na podniesienie swoich umiejętności i złapanie dodatkowego doświadczenia i obycia podczas rozgrywania meczów o stawkę. Już nie mogę się doczekać startu rozgrywek, a pod koniec maja przekonamy się czy będziemy mieli analogię w układzie tabeli pomiędzy drużynami z tradycyjnej i wirtualnej murawy.”

Piotr Adamski, Event Menager GG League

"Polska społeczność graczy FIFA od wielu lat czekała na profesjonalne rozgrywki, i wreszcie się doczekała. Posunięcie Ekstraklasy to nie tylko dobry ruch biznesowy, ale także automatycznie rozwój świadomości zwykłego Kowalskiego, że istnieje coś takiego jak esport. To także może przełożyć się na dotarcie do nowych osób, których polskie podwórko piłki nożnej wcale nie interesuje. Mam nadzieję, że już niedługo młodzi ludzie będą chcieli zostać "Lewandowskim" wirtualnej piłki nożnej."

Kamil "Riptorek" Soszyński:

"Mam nadzieję, że dzięki e-ekstraklasie scena się rozwinie pod każdym względem, począwszy od organizacji turniejów, przez umiejętności graczy, po profesjonalizm sceny. Mam nadzieję, że kluby Ekstraklasy wezmą na poważnie ligę i sięgną po najlepszych graczy w kraju. Jeśli tak się stanie, to zawodowcy będą grali w swoich ulubionych klubach, a ponadto będą mogli robić to "na pełen etat". Podsumowując, uważam, że to super sprawa, ale jak to wyjdzie ostatecznie, zależy jedynie od klubów i ich zaangażowania w projekt."

Zobacz komentarze