Riptorek o Ekstraklasa Games: Chłopaki pokładali we mnie mnóstwo nadziei, więc wezmę to na klatę i powiem, że najbardziej zawiodłem ja

Riptorek Foto: ESL

Już niedługo ruszają pierwsze eliminacje do drugiego sezonu Ekstraklasa Games. System rozgrywek przeszedł diametralną przebudowę i czasami spotykał się z dosyć nieprzychylnymi opiniami wśród graczy. Jak zapewnia organizator, nowy system ligi pozwoli na jeszcze większe doznawanie emocji, oraz że jest unikalny na skalę światową, gdy mówimy o turniejach partnerskich EA Sports z cyklu Global Series.

Świetne wyniki oglądalności pierwszego sezonu sprawiły, że już w styczniu po raz kolejny w studiu Polsat Games zabrzmi sędziowski gwizdek. O opinie zapytaliśmy jednego z najbardziej utytułowanych graczy FIFA w Polsce, nowy nabytek Illuminar Gaming, a mowa oczywiście o Kamilu “Riptorku” Soszyńskim, który w pierwszym sezonie Ekstraklasa Games zajął miejsca 5-8, reprezentując barwy Jagiellonii Białystok. Jak Kamil ocenia nowy format, jakie są według niego plusy oraz minusy obecnego pomysłu na rozgrywki?

Alan Kosiński: Nowy system kwalifikacji Ekstraklasa Games nie przypadł do gustu klubom ze swoimi sekcjami esportowymi. Jakie jest twoje zdanie w tym temacie?

Kamil "Riptorek" Soszyński: Moim zdaniem jest to trochę słabe, mimo że nie reprezentuję żadnego klubu na co dzień, to solidaryzuję się z nimi, ponieważ nie po to są inwestowane olbrzymie pieniądze w rozwój sekcji esportowych w klubach oraz w konkretnych graczy, żeby później oglądali rozgrywki klubowe w TV, bo powinęła im się noga w BO5.

W poprzednim sezonie EG, Jagiellonia była stawiana jako faworyt, a na pewno zajęcia miejsca na podium było minimum. Co według Ciebie zawiodło podczas rozgrywek?

Trudno powiedzieć, może mental, może dobór par na odpowiednie spotkania w playoffach, może gdybyśmy ja i Gracjan zagrali dwa pierwsze mecze, toby się wszystko potoczyło inaczej? Nie wiem, ja przegrałem pierwszy mecz na LANie od razu w fazie pucharowej, chłopaki pokładali we mnie mnóstwo nadziei więc wezmę to na klatę i powiem, że najbardziej ja zawiodłem.

Jeżeli jakimś cudem Miłosz przegra swoje BO5 o miejsce na turnieju w barwach Legii, nie będzie to znakiem, że system nie działa dobrze?

Przykład Miłosza nie ma żadnego sensu moim zdaniem, fakt - jest najbardziej rozpoznawalną osobą na scenie, ale skoro przegrałby BO5, to znaczy, że klub reprezentuje osoba lepsza od niego o co chyba chodzi.

Który format rozgrywek sezonu zasadniczego bardziej przypadł Ci do gustu, ten z pierwszej edycji, czy nadchodzącej drugiej? (terminarz czy faza wiosenna/zimowa)

Ten z pierwszej edycji, z zaznaczeniem, że wszystkie mecze byłyby dodatkowo rozgrywane w studiu na żywo.

Zmieniono również format liczby uczestników. Organizator odszedł od czterech zawodników na rzecz dwóch i z formatu bardziej drużynowego na indywidualny, podoba Ci się ten pomysł?

Fajnie było razem emocjonować się meczami kolegów a z drugiej strony lepiej, bo ani ja nie polegam na innych, a jak ja przegram, to nie mam dodatkowych wyrzutów, że zawiodłem drużynę.

Zabrakło Ci czegoś podczas sezonu pierwszego, a chciałbyś żeby pojawiło się w drugim?

Elementu 2 vs 2, zaproponowałem organizatorom, aby w fazie playoff zamiast BO2 zrobić BO3 między drużynami, 2 mecze 1vs1 (ps4 i xbox) a ewentualny finałowy w formacie 2vs2.

Jak myślisz, ile będzie zaskoczeń w postaci graczy z sekcji esportowych klubów, którzy przegrają swoje BO5 na zawodników z eliminacji online? Typujesz kogoś?

Myślę, że takich przypadków może być całkiem sporo, ale nie zamierzam nikogo typować.

Czy Jagiellonia ponownie wystawi Cię jako gracza z klubu? 

Pomidor.

Jesteś dalej graczem iHG, jednak ogłoszono, że większość osób związanych z FIFA opuszcza szeregi organizacji. Co poszło nie tak podczas tej współpracy?

Trzeba by było spytać samych zainteresowanych, ja oceniam swoją współpracę z iHG za wzorową.

Wkrótce startuje pierwszy turniej eliminacyjny, na konsoli PS4 obecnie zapisanych jest prawie 10 razy więcej graczy, niż na Xboxie. Nie uważasz, że to trochę nie fair, że na drugiej konsoli awans jest o wiele prostszy? 

To raczej oczywiste, że w Polsce playstation jest dużo więcej popularne niż konsola od microsoftu, co nie do końca znaczy, że dostać się do klubów będzie łatwiej, bo liczba graczy niekoniecznie idzie razem z umiejętnościami.

Format indywidualny na pewno sprzyja lepszym graczom, nie muszą martwić się o dyspozycję kolegów z zespołu. Uważasz, że jesteś w stanie wygrać całe rozgrywki?

Po odpowiednim poprawieniu kilku mankamentów w mojej grze na pewno będę w stanie wygrać.

Czy według Ciebie jakiś gracz z sezonu pierwszego wyróżniał się na tle innych, ale drużyna gubiła punkty, przez co nie awansował do fazy finałowej?

Chyba nie, przynajmniej nie przypominam sobie takiej osoby, w którejś z drużyn. Raczej nie było takiego zawodnika, który wyróżniałby się na tle innych zawodników z drużyny, teoretycznie rzecz biorąc powinienem powiedzieć Bejott, ale on raczej dostosował się do poziomu kolegów.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze