Ekstraklasa Games: Lech Poznań zwycięża Finał Rundy Zimowej! (Xbox)

Kacper Furman Furmanek

Weekend z Ekstraklasa Games w ramach Finałów Rundy Zimowej zakończony. W szranki stanęło 32 graczy, daje nam to po szesnastu zawodników na każdą z konsol (PS4 oraz Xbox One). Każdy klub Ekstraklasy posiadał swojego reprezentanta zarówno na konsoli Xbox jak i Playstation. W tym sezonie organizatorzy odeszli od systemu drużynowego na rzecz indywidualnego. Wczorajsze zmagania na wirtualnej murawie mogliśmy śledzić na platformie Playstation 4. Ostatecznie triumfowała Legia Warszawa, której reprezentant Miłosz “milosz93” Bogdanowski ograł w finale zawodnika Rakowa Częstochowa 6:1. Zaś dzisiaj na platformie Xbox One po fantastycznym finale pełnym zwrotów akcji triumfował Kacper “FuRMaN” Furmanek!

Dzień analogicznie do wczorajszych zmagań rozpoczął się od fazy grupowej. Mecze fazy pucharowej odbywały się w formacie dwumeczu, w przypadku jednakowej ilości bramek po dwóch spotkaniach, następowała dogrywka, a jeżeli ona nie przyniosła zwycięzcy to o awansie do następnej rundy decydowały rzuty karne. Wczoraj na platformie PS4 w fazie pucharowej zabrakło parę znanych nicków. Między innymi podczas fazy grupowej zawiódł Kamil “Riptorek” Soszyński czy Damian “natsu” Gajewski. W dniu dzisiejszym raczej niespodzianek nie było, choć zawodem można nazwać nie wyjście z grupy mistrz pierwszego sezonu Ekstraklasa Games Mateusza “Niuniuś” Ołowa oraz brak awansu Bartosza “AZA” Dworzaka. Tak prezentowała się drabinka tuż przed startem pierwszego meczu ćwierćfinałowego.

Ekstraklasa Games

Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe to jeden z dwóch pojedynków, na które wszyscy sobie ostrzyli zęby. Gracjan “El Polako” Gołębiewski mierzył się reprezentantem Rakowa Częstochowa Michałem “GentleMike” Lauerem. Pierwsze spotkanie w dwumeczu elektryzowało już od pierwszego gwizdka sędziego. Zawodnik Arki Gdynia marnował sytuacje na potęgę, co zemściło się w ostatecznym rozrachunku pierwszego meczu, w którym królował “GentleMike” wynikiem 2:3. Żeby “El Polako” mógł myśleć o półfinale musiał strzelić jedną bramkę doprowadzając do dogrywki lub umieścić piłkę w siatce dwukrotnie żeby wygrać dwumecz w regulaminowym czasie gry. Po chwili na tablicy świetlnej widniał wynik 0:1, a w 86 minucie Gracjan “El Polako” Gołębiewski podwoił liczbę bramek. Gdy zabrzmiał ostatni gwizdek sędziego to zawodnik Arki Gdynia mógł cieszyć się z awansu do dalszej fazy rozgrywek. Drugi ćwierćfinał to pojedynek drugiego z braci Lauer - Mateusza. Naprzeciw niego stanął weteran sceny FIFA Maciej “DominatoR” Zeman. Mimo porażki w pierwszym meczu (0:1) to jego niesamowite doświadczenie dało o sobie znać i w drugim meczu strzelając bramkę na 1:3 ustalił wynik dwumeczu na 2:3 i mógł cieszyć się z półfinału. Trzecie starcie wśród ćwierćfinalistów zapowiadało się jednostronne pojedynek, którego górą miał wyjść Patryk “koniu_94” Jakubczak, podejmował nowego gracza na scenie FIFA - Patryka “Skobi12” Sobańskiego. Mimo przypuszczeń wszystkich, że reprezentant Zagłębia Lubin łatwo sobie poradzi z mało doświadczonym rywalem to właśnie “Skobi12” objął prowadzenie i utrzymał je aż do końca spotkania awansując do dalszej fazy turnieju wynikiem 3:1 w dwumeczu. Ostatni ćwierćfinał zwiastował olbrzymie emocje. Dwóch kandydatów do podniesienia pucharu zmierzyło się ze sobą o awans do dalszej rundy. Bartosz “bejott” Jakubowski podejmował Kacpra “FuRMaN” Furmanka. Mimo zaciętej walki to reprezentant Lecha Poznań okazał się lepszy wygrywając w dwumeczu 1:3.

Ekstraklasa Games

Pierwszy półfinał na papierze wyglądał dosyć jednostronnie. Gracjan “El Polako” Gołębiewski, który przecież za tydzień zmierzy się z najlepszymi graczami na świecie na turnieju w USA miał naprzeciw siebie, co prawda doświadczonego “Dominatora”, ale głównie kojarzonego ze wcześniejszymi edycjami gry. Niestety jak przypuszczali eksperci, emocje w tym meczu szybko wygasły ze względu na fantastyczną grę reprezentanta Arki. Finalny wynik dwumeczu oferował dla widza w 11 bramek, z czego 9 strzelił Gdynianin. Drugi półfinał to zderzenie spokoju gracza Lecha ze świeżością zawodnika Górnika, który pierwszy raz pojawił się na wydarzeniu Ekstraklasa Games. Od samego początku to Kacper “FuRMaN” Furmanek dyktował warunki, a po strzeleniu bramki mądrze utrzymywał formację defensywną, wyczekując na dogodne kontry. Sytuacje po dobrze wyprowadzonych kontratakach pojawiały się, a Poznaniak bezlitośnie je wykorzystywał ustalając wynik dwumeczu na 6:1 i to on zagrał z Gracjanem “El Polako” Gołębiewskim w finale.

Szybko zdobyta bramka w finale przez zawodnika Arki dała mu spokój w rozgrywaniu spotkania, by po chwili podwyższyć wynik meczu na 2:0. Do końca pierwszej części dwumeczu zostało parę minut, a “El Polako” ustawił wynik meczu na 3:0 tuż przed ostatnim gwizdkiem pierwszego starcia. Drugi mecz rozpoczął się od bramki reprezentanta Lecha Poznań. Wynik 1:3 nie wyglądał tak tragicznie jak jeszcze przed chwilą. Kacper “FuRMaN” Furmanek zaczął naciskać wszystko po to żeby w 43 minucie wywalczyć rzut karny. Po chwili już na tablicy świetlnej widniał wynik 2:3. Trzydzieści minut przed końcem spotkania “FuRMaN” sprytnym zagraniem wyrównał wynik dwumeczu na 3:3! Kwadrans tuż przed zakończeniem spotkania fenomenalną wrzutką popisał się Lechita i wyszedł na prowadzenie, strzelając czwartą bramkę z rzędu! Końcówka spotkania i kolejną bramkę zdobywa Kacper “FuRMaN” Furmanek, co za powrót w wykonaniu reprezentanta Lecha Poznań! Ostatni gwizdek sędziego i triumfatorem Finałów Rundy Zimowej w niesamowitych okolicznościach został KACPER “FURMAN” FURMANEK!

Zobacz komentarze