Zwycięski powrót na scenę Nishy i Team Secret

Team Secret Foto: Starladder

Po ponad roku rozgrywek online światowa Dota wreszcie wróciła na scenę, a wraz z nią najlepsi z najlepszych, czyli Michał "Nisha" Jankowski i jego Team Secret, które swój udział w ONE Esports Singapore Major rozpoczęli od zwycięstwa.

Major w Singapurze trwa już od kilku dni, ale to dopiero pierwszy mecz w wykonaniu Nishy. Ponieważ Team Secret wygrało 14 sezon Dream League z automatu zakwalifikowało się do drabinki play-offów.

Natomiast dzisiejsi rywale Secret – Thunder Predator – rozgrzewkę mieli już za sobą, bo drużyna z Ameryki Południowej brała udział w fazie grupowej. Tam poradziła sobie nad wyraz dobrze, zajmując pierwsze miejsce po drodze pokonując PSG.LGD czy Team Liquid.

Jednak starcie z Team Secret było czymś, na co Thunder Predator nie było gotowe. Mimo że obie mapy trwały ponad 35 minut, to Team Secret w zasadzie nawet przez moment nie było blisko porażki, a gdy Nisha i koledzy wrzucili 5. bieg, rywale zostali daleko w tyle. Sam Polak jak na carry przystało zgarnął łącznie 19 eliminacji i zaliczył 30 asyst.

Kolejny mecz Team Secret zagra w piątek, 2 kwietnia, o godzinie 7:00. Ich rywalem będzie zwycięzca spotkania pomiędzy Virtus.pro i PSG.LGD.

Zobacz komentarze