Gracze roku: Michał „Nisha” Jankowski

nisha Foto: Bart Oerbekke / ESL

W najbliższym Dota 2 może zyskać znacznie większą popularność wśród polskich miłośników sportów elektronicznych. Wszystko za sprawą Michała „Nishy” Jankowskiego, który przebojem wdarł się do światowej czołówki i zapisał na swoim koncie pierwsze wielkie osiągnięcia. Już teraz 18-latek bywa określany mianem najlepszego polskiego esportowca.

Nisha zadebiutował na profesjonalnej scenie w 2015 roku. Wówczas był reprezentantem ALTERNATE aTTaX. Wraz ze swoją drużyną brał udział w wielu internetowych turniejach. Zanotował kilka udanych występów, ale obyło się bez spektakularnych sukcesów. We wrześniu 2018 roku związał się z Team Kinguin. Największym sukcesem polskiej ekipy było 3-4 miejsce na DOTA Summit 8.

W 2018 roku Jankowski kontynuował występy w barwach „Pingwinów”. Na przestrzeni kolejnych miesięcy nie udało mu się wprowadzić swojej ekipy na wyższy poziom. We wrześniu postanowił spróbować swoich sił na międzynarodowej scenie. Zasilił wtedy szeregi Team Secret. To był punkt zwrotny w karierze 18-latka.

W październiku międzynarodowa formacja wzięła udział w ESL One Hamburg. Najpierw pewnie zagwarantowała sobie pierwsze miejsce w grupie. Później z dziecinną łatwością przebrnęła przez fazę pucharową. W wielkim finale zmierzyła się z Vici Gaming. Chińczycy postawili zaciekły opór, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywali. Nisha i spółka stanęli na najwyższym stopniu podium. Wygrali wówczas 125 tysięcy dolarów.

Niespełna dwa tygodnie później rozpoczął się Kuala Lumpur Major. Team Secret bez trudu uporał się z grupowymi przeciwnikami. Później gładko utorował sobie ścieżkę do wielkiego finału. Po drodze pokonał takie zespoły jak Vici Gaming, PSG.LGD oraz Virtus.pro. W decydującym starciu ponownie stanął naprzeciwko reprezentantów rosyjskiej organizacji. Drużyna Nishy walczyła do upadłego, ale po pięciu mapach musiała uznać wyższość konkurentów. Apetyt na sukces był ogromny, ale srebrny medal również można uznać za wielki sukces.

Team Secret był objawieniem ostatniego kwartału 2018 roku. Międzynarodowa ekipa bez wątpienia pójdzie za ciosem i będzie znaczącą siłą na nadchodzących turniejach. Nisha miał ogromny wkład w dotychczasowe sukcesy swojej drużyny. Polscy fani Dota 2 w końcu mają swojego reprezentanta na najbardziej prestiżowych turniejach.

Zobacz komentarze