Nowy tytuł esportowy. Farming Simulator odpowiada na oczekiwania silnej społeczności

Farming Simulator Foto: Esportmania

Ponad milion złotych będzie można wygrać w nowej lidze esportowej opartej na grze Farming Simulator 19, czyli wirtualnej symulacji prowadzenia gospodarstwa rolnego.

Co gdyby 30 lat temu zastanowić się, czym się będzie zajmowała ludzkość w 2019 roku? Kolonia na Marsie? Lekarstwo na raka? Nie, profesjonalna liga w symulację farmy.

Fani Farming Simulator na co dzień stykają się z cynicznymi docinkami i żartami. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, jak wciągające potrafi być prowadzenie takiego biznesu przed komputerem. Przekonali się o tym już ci, którzy 25 lat zagrali w wydaną wówczas grę SimFarm, w której mogliśmy uprawiać różne owoce i zboża, sprzedawać krowy, świnie, owce i konie, kupować nawozy i maszyny rolnicze, rozbudowywać farmę… Gra wyglądała tak:

SimFarm Foto: Esportmania

Ćwierć wieku później grafika mocno poszła do przodu. A wraz z nią rozwój całego community zainteresowanego tą rozgrywką. Farming Simulator po raz pierwszy wydano w 2008 roku. Przez ostatnie dziesięć lat chętnych do gry było coraz więcej, a najnowszą edycję sprzedano w milionowym nakładzie w dziesięć dni. W Polsce również istnieje silna społeczność. Powstała strona farming-simulator.pl, na której gracze dyskutują i udzielają sobie rad. Najbardziej angażujące wątki mają ponad 10 tysięcy komentarzy! Najczęściej piszący użytkownicy forum wypowiadał się prawie 4 tysiące razy.

Zgodnie z zapotrzebowaniem rynkowi firma Giants Software ze Szwajcarii, producent gry, zdecydowała się posunąć dalej i stworzyć profesjonalne rozgrywki. – Rolnictwo ze współzawodnictwem jest czymś, co sprawia ludziom przyjemność od lat, ale jeszcze nie stało się esportem. Mamy wielu sympatyków naszej gry, którzy nie mogą się doczekać, by tak się stało. Czujemy, że znaleźliśmy idealną mieszankę prawdziwego rolnictwa z elementami gry – mówi szef firmy Christian Ammann w rozmowie z Esports Observer.

W ramach rozgrywek zostanie przeprowadzonych dziesięć turniejów w różnych miejscach Europy. Łączna pula nagród – 250 tys. euro. W wielkim finale – 100 tys.

Nieźle, prawda?

Źródło: Esportmania

Zobacz komentarze