Gdy gra wciągnie za bardzo. Özil i inne gwiazdy podejrzewane o uzależnienie

Mesut Ozil Foto: instagram.com/m10_official

Angielski brukowiec „Daily Star” dotarł do niepokojących wyników Mesuta Özila w jego aktywności przy komputerze. Okazuje się, że gwiazdor Arsenalu rozegrał już 5521 meczów w Fortnite. Oznacza to, że przy tej grze spędza średnio pięć godzin dziennie. To niejedyny piłkarz, który gra na komputerze zdecydowanie za często.

Neymar wolał pograć w Call of Duty niż pofatygować się kilka ulic dalej na prestiżową galę Złotej Piłki, na której wybierano piłkarza roku. Impreza odbywała się w Paryżu, gdzie gwiazdor mieszka, mimo wszystko uznał, że nie ma sensu tam być. W końcu zajął dopiero 12. miejsce. Brazylijczyk w tym czasie rozprawiał się z przeciwnikami w grze, której fabuła dzieje się w nieodległej przyszłości.

Może nie problem, ale na pewno wartą przemyślenia sytuację ma inny napastnik, gwiazdor Lazio, Ciro Immobile. Gdy gra w FIFA, nic nie jest w stanie go oderwać. Nie rozprasza go nawet piękna żona Jessica, która na umieszczonych w mediach społecznościowych nagraniach prowokuje go do rozmowy, zagaduje, zadaje pytania, ale Włoch jest nią zupełnie niezainteresowany.

Podejrzenia mają także fani i trenerzy Barcelony, w której rozrabia ostatnio Ousmane Dembele. Francuski gwiazdor słynie z ogromnego potencjału i możliwości, jednak w ostatnich tygodniach ma problemy z dyscypliną. Notorycznie spóźnia się na treningi, tłumacząc to zaspaniem. Jak na ironię, im większe zastrzeżenia ma do niego trener Ernesto Valverde, tym młody skrzydłowy gra lepiej. 

Jednak nic nie przebije tego, co dzieje się ostatnio wokół Mesuta Özila. 30-latek już dawno przestał przypominać siebie z najlepszych lat. Najpierw zrezygnował z gry dla reprezentacji Niemiec (tłumacząc to rasistowskimi i chamskimi komentarzami kibiców), a teraz ma problemy w Arsenalu. W tym sezonie jego liczby nie są szczególnie przekonujące – zagrał w 10 ligowych spotkań, w których strzelił trzy gole i miał jedną asystę. A przecież kluczowe podania od lat były jego znakiem rozpoznawczym.

Fani klubu z Emirates obwiniają go, że niewystarczająco się stara, ponieważ jego głowę cały czas zaprząta Fortnite. Dziennikarze angielskiego brukowca „Daily Star” dotarli do jego konta. Okazuje się, że mistrz świata z 2014 roku rozegrał już 5521 meczów w tę grę, co daje średnią przekraczającą pięć godzin dziennie. Trudno w tych warunkach skupić się na treningach, zwłaszcza w tak wymagającym klubie. Co więcej, plotkuje się, że jego kontuzja, z którą się teraz zmaga, wynika właśnie z tego, że przez długie godziny siedzi w jednej pozycji.

Źródło: Esportmania

Zobacz komentarze