Znowu remis Virtus.Pro tym razem w meczu z MIBR

VirtusPro Foto: Virtus.pro

To koniec fazy grupowej dla Virtus.Pro, Polacy po kolejnym remisie z MIBR kończą ją zdobywając 12 punktów, jest szansa, że taka ilość pozwoli im na awans, ale to wszystko zależy od rywali.

Train mimo kilku nieprzyjemności poszedł po myśli Virtus. Pro, zaczęli po stronie broniącej, nie udało się wygrać rundy pistoletowej, a z nią też kolejnej. Jednak w 3 pojedynku na mapie byli już lepsi od Brazylijczyków. Pewnie wygrywali kolejne punkty, dopiero w końcówce napotkali problemy, przełożyło to się na rezultat 9:6 na koniec pierwszej połowy. Po zmianie stron ekipa snaxa dalej ciągnęła dobrą grę, doprowadzili nawet do 6 rund przewagi - 12:6. Wtedy zaczął się mozolny powrót MIBR, jednak co chwile widać było przebłysk w atakach Virtusów, dzięki czemu w najważniejszej rundzie pokonali rywala i przypieczętowali 3 punkty, wygrywając 16:14.

Po przerwie ekipy spotkały się na mapie Inferno. Virtus.Pro, ten pojedynek chciałoby na pewno jak najszybciej zapomnieć. Od początku MIBR po stronie broniącej dominowało Polaków. Ataki Virtus.Pro były strasznie nieudane, widać, że brakowało im w pewnych momentach szczęścia, a czem pomysłu. Udało im się przeprowadzić tylko jeden udany, co dało wynik na koniec połowy 1:14! Po zmianie stron niewiele się zmieniło, dwie szybkie wymiany oczek i było 3:16.

Już za kilka godzin przekonamy się, czy dla Polaków to koniec przygody z cs_summit, czy tylko rozgrzewka. Dalej mają szansę wyjść z grupy, jednak wszystko zależy od wyników w innych meczach.

Zobacz komentarze