Za nami pierwszy dzień zamkniętych kwalifikacji. Polska scena na kolanach

pasha Foto: HLTV

Spośród polskich ekip ciężko wybrać jedną, która wypadła dzisiaj najlepiej. Zawodnicy Virtus.pro oraz Team Kinguin wprawdzie urwali jedną mapę swoim przeciwnikom, ale na pozostałych dwóch zwycięstwo było poza ich zasięgiem. W efekcie nie można mówić o wyrównanych spotkaniach, choć mecze wymagał rozegrania pełnego BO3.

X-kom team miał sporego pecha w losowaniu par. Drużyna Oskara „oskarisha” Stenborowskiego trafiła na mousesports, które uchodzi za najsilniejszą ekipę w eliminacjach. Na pierwszej mapie „Myszy” gładko ograły Polaków. Na drugiej napotkały problemy z wykończeniem, ale ostatecznie zdołały postawić kropkę nad „i”.

Mikstura postawiła zaciekły opór reprezentantom OpTic Gaming. Zwycięstwo było w zasięgu biało-czerwonych. Wszystko posypało się przez niefortunnie stracone rundy anty-eco, w których Duńczycy byli wyjątkowo skuteczni.

Podczas pierwszego dnia zmagań cztery formacje zapisały na swoim koncie komplet zwycięstw. W efekcie zdobyły upragnioną przepustkę na europejskiego Minora. W tym gronie znalazły się ekipy mousesports, North, Windigo oraz OpTic.

Wyniki z pierwszego dnia eliminacji:

mousesports 2:0 x-kom team

LDLC 0:2 Valiance

Windigo 2:0 ENCE

Virtus.pro 1:2 Vitality

Sprout 0:2 North

OpTic 2:0 Mikstura

Fragsters 0:2 Heroic

Kinguin 1:2 ex-Space Soldiers

Valiance 0:2 Windigo

mousesports 2:1 Vitality

North 2:0 ex-Space Soldiers

OpTic 2:1 Heroic

Zobacz komentarze