Z Astralis niespodzianki nie było, a z fnatic? Kolejne ARCYtrudne zadanie ekipy TaZa

fnatic
fnatic Foto: Materiały prasowe

Bez zaskoczenia, tak najkrócej opisać przebieg wczorajszego meczu ekipy Aristocracy z Astralis. Dziś na Polaków czeka kolejny wymagający rywal - fnatic. Czy tym razem uda się choćby urwać mapę 4. ekipie rankingu światowego.?

fnatic jest bezapelacyjnie faworytem tego starcia. Szwedzi ostatnio dokonali zmian w składzie, które jak się okazały, były bardzo trafione. Na inauguracyjnym turnieju w nowym składzie zwyciężyli takie ekipy jak Vitality, Astralis czy NiP, po czym sięgnęli po puchar DreamHack Masters Malmo. Dodatkowo w pierwszej kolejce ESL Pro League pokonali bez większych problemów North.

Polacy natomiast na inaugurację ulegli Astralis, czyli ekipie nr. 2 w rankingu światowym. Ekipa TaZa miała kilka fajnych momentów (na de_nuke nawet prowadziła 11:9), ale przegrała ostatecznie z Duńczykami 0:2. Na pewno pozytywnym aspektem jest forma Dychy, który był chwalony nawet przez komentatorów zmagań. Jeżeli Aristocracy myśli jednak o zwycięstwie z fnatic, to też koledzy Pawła muszą pokazać nieprzeciętną dyspozycję.

Początek meczu Aristocracy - fnatic o godzinie 18:25. Transmisja na kanale ESL.

Zobacz komentarze