x-kom team awansuje do 31. sezonu ESEA MDL

x-kom team Foto: x-kom team

Polacy najpierw zniszczyli AVANGAR, a teraz całkiem gładko poradzili sobie z ex-Fragsters. Sukces zagwarantował im awans do kolejnego sezonu rozgrywek ESEA MDL.

Zespół Oskara "oskarisha" Stenborowskiego fantastycznie prezentuje się w ostatnich dniach. Dzisiejszy pojedynek rozpoczął się na Trainie, gdzie x-kom team zdominował spotkanie po stronie terrorystów. Polacy ugrali aż dziesięć rund, a po przerwie wygrali pistoletówkę i bez problemów sięgnęli po pierwsze zwycięstwo.

Problemy pojawiły się na Inferno, na którym ponownie świecili terroryści, jednak tym razem byli to ex-Fragsters. Grzegorz "jedqr" Jędras pomimo niezłej dyspozycji nie był w stanie wraz z kolegami przejąć inicjatywy aż do drugiej połowy. Tam x-kom team wzbudził w fanach nadzieję na powrót do spotkania i zdobył kilka punktów z rzędu. Niestety, drużyna musiała uznać wyższość rywali, szczególnie Magnusa "Nodiosa" Olsena, który zebrał na swoim koncie aż 28 eliminacji.

Duńczycy są obecnie setną drużyną w rankingu HLTV, a Polacy zdominowali poprzedniego dnia zajmujące piętnaste miejsce AVANGAR. Ten sukces uświadomił im, że wynik 1:1 nie stanowi problemu, aby sięgnąć po triumf na trzeciej mapie. Ostatnie starcie nie wyglądało dla x-kom team najlepiej. Rezultat 6:9 nie napawał optymizmem, ale co się odwlecze, to nie uciecze. Wymiana Glocka na USP dała polskiej formacji kopa, dzięki czemu wygrała ona pistoletówkę i kolejne sześć rund z rzędu. Ogromne brawa dla chłopaków za zagwarantowanie sobie miejsca w 31. sezonie ESEA MDL.

x-kom team 2:1 ex-Fragsters (Train 16:6, Inferno 10:16, Mirage 16:6)

Zobacz komentarze