x-kom AGO zaczyna przygodę z esportową Ligą Mistrzów. Jastrzębie nie muszą, ale mogą

tabseN/Gruby Foto: ESL

Na ten moment czekali chyba wszyscy sympatycy polskiej sceny Counter-Strike'a. Rodzima ekipa wraca do elity. W 12. sezonie ESL Pro League zobaczymy x-kom AGO, które we wtorkowy wieczór zainauguruje zmagania meczem z czwartą drużyną świata.

x-kom AGO po trzech sezonach przerwy od esportowej Ligi Mistrzów, wraca na salony. Przypomnijmy, że Jastrzębie awans wywalczyły w turnieju barażowym, w decydującym meczu pokonując Sprout. Tym samym polska formacja udowodniła, że na miejsce w elicie zasługuje i na pewno nie można powiedzieć jak raper co się nie po polsku nazywa "To wszystko dziełem przypadku".

Choć ESL Pro League od kilku sezonów eksperymentuje z formatem rozgrywek, wydaj się, że obecny kształt turnieju jest tym najbardziej optymalnym. 16 zespołów podzielono na dwie grupy, z których do play-off awansują po cztery najlepsze ekipy. Zadanie w teorii łatwe, okazać się lepszym od połowy ekip w swojej grupie. W praktyce, może nie być tak prosto. Cztery z ośmiu drużyn w koszyku AGO, to ekipy z pierwszej dziesiątki rankingu.

Już w pierwszym meczu Jastrzębie będą musiały zmierzyć się z wielkim wyzwanie, jakim niewątpliwie jest rywalizacja z BIG. Co prawda Niemcy mocno rozczarowali podczas ESL One Cologne, ale raczej nie pozwolą sobie na drugą taką wpadką. Dla nich awans do fazy play-off wydaje się koniecznością.. AGO nic nie musi, bo jest najniżej sklasyfikowanym zespołem w całej stawce, ale na pewno może. Zresztą Polacy lepiej się czują w starciach z najlepszymi drużynami, niż w walce z przeciętniakami w eliminacjach.

Co może zadecydować na korzyść AGO? Na pewno Miłosz "mhL" Knasiak. Snajper polskiej formacji w meczu ze Sprout udowodnił, że stać go na wielkie rzeczy. Jego forma będzie absolutnie decydująca w starciu z BIG, ale w ostatnich miesiącach pokazał, że nie wymięka gdy na celowniku ma utytułowanych rywali. Ponadto na pewno będziemy przyglądać się Furlanowi. Nie od dziś wiadomo, że ten zawodnik ma wielkie znaczenia dla gry AGO i tutaj również mamy spore oczekiwania. Prawda jest jednak taka, że wszyscy gracze polskiej formacji muszą zagrać na wysokim poziomie, by myśleć o wyrównanej rywalizacji w tym meczu.

Początek meczu o godzinie 21:00. Polacy na pewno nie będą faworytami, ale BIG ma problemy z underdogami. Czas się pobawić!

Zobacz komentarze