leman dalej w formie, ale x-kom AGO odpada z eliminacji EDC

Sidney Foto: x-kom AGO

AVEZ Esport niestety nie przetrwało pierwszego dnia eliminacji European Development Championship 1, ale nadzieję na sukces Polaków upatrywaliśmy w zespole x-kom AGO. Musieli oni jednak pokonać juniorów z Natus Vincere.

W tym turnieju w składzie Jastrzębi zobaczyliśmy Patryka "Sidneya" Koraba, który w ostatnim czasie w podstawowym zestawieniu x-kom AGO zastąpił Brajana "dgla" Lemecha. In game leader pierwszego dnia spisywał się poprawnie, ale w meczu z Project X głównie brylował Eryk "leman" Kocęba. Mieliśmy więc nadzieję, że w rywalizacji z NAVI Junior podtrzyma on wyborną dyspozycję.

Zaczęło się dobrze, bo na de_mirage to Polacy rozdawali karty. Najbardziej wyróżniającą się postacią ekipy Jastrzębi był Maciej "F1ku" Miklas, którego odważne wejścia przynosiły dużą korzyść polskiej drużynie. Ukraińska formacja kompletnie nie radziła sobie w obronie, co zaowocowało prowadzeniem AGO do przerwy 10-5. Jastrzębie pokazały rywalom jak należy grać w CT i spokojnie zamknęły mapę wynikiem 16-8.

Na drugiej mapie sytuacja się odwróciła. Lepsza dyspozycja rywali nie powinna dziwić, wszak vertigo to ich środowisko naturalne. W obronie Polacy nie radzili sobie zbyt dobrze. Próbowali odważnych zagrywek , ale współpraca zawodziła, czego efektem prowadzenie NAVI Junior 11-4. Jedynym, który stawał na wysokości zadania był leman. Do przerwy entry fragger AGO mógł się pochwalić ADR (śr. obrażenia na rundę) na poziomie 115 punktów. Gdy rywale wygrali 15. rundę wydawał się, że szybko przeniesiemy się na d2. Tymczasem AGO zaczęło wracać. W końcu jednak popełnili dwa błędy indywidualne i NAVI zabezpieczyło mapę wynikiem 16-11.

Na popularnych "piaskach" lepiej również zaczęli rywale, ale AGO odpowiedziało udanym forcem na deagle'ach. Polacy się rozpędzili na tyle, że F1KU ugrał nawet rundę 1v4. Młodzi adepci NAVI się tym nie przejęli i zmniejszyli straty przed przerwą tylko do trzech punktów.

Na niekorzyść naszych rodaków działał fakt, że NAVI Junior świetnie gra w ataku na de_dust2. To było widać od razu po zmianie stron, gdy rywale błyskawicznie wyszli na prowadzenie, nie ponosząc przy tym zbędnych strat w wyposażeniu. Ataki rywali miały tempo, miały finalizację. W 26. rundzie udało się w końcu zatrzymać 10-rundowy run NAVI, a dużą rolę w tym odegrał Furlan, dając 4 eliminacje. Nasi reprezentanci poszli za ciosem, ale NAVI Junior miało zbyt dużą przewagę i zwyciężyło 16:11.

To oznacza, że w turnieju głównym European Development Championship 1 zobaczymy tylko Illuminar Gaming, które dostało bezpośrednie zaproszenie.

Zobacz komentarze