Najpierw MIBR, teraz North. Wisła się nie zatrzymuje!

Grzegorz "szpero" Dziamałek Foto: Łukasz Twardowski / Wisła All In Games Kraków

Wtorkowe zwycięstwo zawodników Wisła All in Games Kraków nad MIBR odbiło się szerokim echem w świecie esportowym. To tylko napędziło graczy Białej Gwiazdy do kolejnego sukcesu.

Mało kto spodziewał się tak dobrej gry zawodników Wisły Kraków w spotkaniu z MIBR. Fakty są jednak takie, że po pokonaniu Brazylijczyków, szpero i spółka mają 5 wygranych serii BO3 z rzędu i tylko jedną przegraną mapę. To brzmi naprawdę imponująco i w środowym półfinale rozgrywek Nine to Five 3, North musiało się obawiać.

Dla ekipy North ten turniej, to poniekąd poligon doświadczalny, by zgrać się z Jonasem "Lekr0" Olofssonem, który dołączył do nich kilka dni temu. W meczu ćwierćfinałowym z f0rZe jego forma nie powalała na kolana, ale w starciu z Wisłą miał swoje momenty.

Zaczęło się od Overpassa, którego wybrali gracze North. Początkowo szło im bardzo dobrze, bo prowadzili 5-2, ale zawodnicy Białej Gwiazdy wzięli się w garść i to oni na przerwę schodzili z prowadzeniem 9-6. W ataku Wisła również grała bardzo spokojnie i rozważanie, rzadko decydując się na szybkie wejścia. Sytuacja bardziej się wyrównała, wobec czego zobaczyliśmy dogrywkę. Tam prawdziwy popis dał szpero, który najpierw wygrał sytuację 1vs2, a potem w pojedynkę obronił bombsite przed trzema wrogami. To zagwarantowało Polakom sukces na pierwszej mapie.

Wisła zdecydowała się na de_nuke. Podobnie jak na Overpassie, początkowo miała problemy, ale 6 rund zdobytych w ataku, było dobrym prognostykiem przed drugą częścią. Szczególnie, że po zmianie stron Polacy szybko doprowadzili do wyrównania. Wydawało się, że w obronie gracze Białej Gwiazdy dadzą radę zamknąć ten mecz, ale niepotrzebna agresja Polaków w niektórych rundach i kreatywność ataków North, zapewniły zwycięstwo rywalom na de_nuke.

Podobnie jak w spotkaniu z MIBR, potrzebna była trzecia mapa by rozstrzygnąć tę rywalizację. Na pociągach lepiej zaczęła Wisła, która w konsekwencji zdobyła 9 punktów przed przerwą. Na pewno nie był to ich wymarzony rezultat, ale trzeba było wygrać pistolety po stronie atakującej. Wisła zagrała jeszcze lepszą stronę terro niż ich rywale. Szczególnie szybkie ataki Polaków mogły się podobać i były zabójcze dla obrony North. W konsekwencji nasi rodacy wygrali trzecią mapę i cały mecz 2:1.

Triumf nad North oznacza, że Wisłą All in Games Kraków zagra w finale turnieju Nine to Five 3, gdzie zmierzy się z Team Spirit.

Zobacz komentarze