WePlay! Lock and Load: pro100 poza zasięgiem ekipy TaZa

Team Kinguin
Team Kinguin Foto: Team Kinguin

Wiktor „TaZ” Wojtas i spółka zawiedli na całej linii podczas swojego debiutu w nowym składzie. Polacy zostali zdeklasowani przez ekipę pro100. W następnej kolejce zmierzą się z przegranym z pojedynku pomiędzy Virtus.pro a Gambit.

Team Kinguin 3:16 pro100 (Cache)

Pierwsza „pistoletówka” padła łupem ukraińskiej formacji. W drugiej rundzie biało-czerwoni podjęli spore ryzyko. Paweł „dycha” Dycha kupił kamizelkę kuloodporną i otrzymał AK-47 od kolegów. Polacy podłożyli bombę, ale nie utrzymali się do detonacji. Choć nie zdołali doprowadzić do przełamania, zgromadzili fundusze na zakup karabinów. Pełny ekwipunek umożliwił im zapisanie pierwszego punktu na swoim koncie.

Wydawało się, że Mariusza „Loorda” Cybulskiego pójdą za ciosem, ale konkurenci nie postawili zaciekły opór i szybko wrócili na właściwe tory. W pierwszej połowie polska formacja była już niemal bezradna. Do przerwy powiększyła swój dorobek jedynie o dwa punkty.

Po zmianie stron sytuacja nie uległa zmianie. Ukraińcy wygrali kolejną rundę pistoletową, co praktycznie otworzyło im drogę do zwycięstwa. Polacy musieli skapitulować.

Trwa plebiscyt Polish Esport Awards, w którym wybieracie liderów polskiego esportu w ubiegłym roku. Macie już swoich faworytów? Wystarczy wejść na tę stronę i oddać głos.

Zobacz komentarze