Vuzzey, Kubik, Mad1 i Destru o Pompie. "IsAmU zasługuje na zespół, który nie będzie wywoływał bólu głowy, a pozytywne emocje"

Pompa Team Foto: Pompa Team

Pompa Team dość niespodziewanie pokonała x-kom AGO w kwalifikacjach do Eu Minora, ostatecznie w półfinale przegrywając na Apex 1-2. O ocenę i wrażenia po ich występie zapytaliśmy znanych ekspertów - vuzzey'a, Kubika i Mad1.

Radek "Mad1" Florkowski

"Miło jest widzieć wkraczającą na europejskie salony młodą piątkę z Polski, która ma ambicje, chęci do walki i próbuje - z takim skutkiem - dostać się do kolejnego etapu walki w dużym turnieju. To musiały być bolesne minuty dla chłopaków z Pompy - prowadzić 1:0, dążyć do sukcesu na drugiej mapie, by zostać pokonanym po dogrywce i ostatecznie ulec 1:2. Mam nadzieję jednak, że po ciężkim wieczorze przyjdzie refleksja, wspólna rozmowa i wniosek "Hej, świetnie nam poszło. Możemy to zrobić, dziś próbujemy jeszcze raz!". Nikt z nas nie spodziewał się po Pompie bycia naszą nadzieją w meczu o awans do kolejnego etapu kwalifikacji - to pokazuje, że niczego nie można być pewnym, a każdy z naszych, walczących o awans do zamkniętych kwalifikacji zespołów ma szansę dojść jeszcze dalej."

Kuba "Kubik" Kubiak

"Patrząc na aktualna formą polskich ekip, raczej nie mówił bym o stabilności jakiejkolwiek ekipy z wyjątkiem AGO, które w każdych kwalifikacjach do EU Minora zachodzi daleko. Wiele osób na pewno zaskoczyło spotkanie Pompa Team z x-kom AGO, ale kiedy spotykają się 2 mocne ekipy z tego samego kraju, zawsze w meczu bo1 może dojść do nietypowego wyniku. Moim zdaniem na 10 meczów 7 wygrałoby AGO, ale ten wczorajszy mecz należał do Pompy. O ich regularności raczej bym mówił w momencie dostania się do najmocniejszych krajowych rozgrywek i tam awansowania na finały lanowe, bo widząc, mam nadzieje chwilowe, braki w polskich składach, do top 8 bym aktualnie ich zaliczył! Ta ekipa już kilka lat temu nie mając dużego wsparcia była wstanie ugrać mapę na AGO w ich najmocniejszym składzie podczas kwalifikacji lanowych czy spotkaniach w PLE, więc spodziewałem się zaciętego spotkania."

Olek "Vuzzey" Kłos

"Średnio miałem jak oglądać poczynania Pompy, bo równolegle komentowałem spotkania w ramach BLAST Pro Series. Byłem mocno zaskoczony, że mecz AGO- Pompa Team był tak wyrównany, a jeszcze bardziej, że na dystansie 40-paru rund Pompa była w stanie odskakiwać Jastrzębiom. Wyczyn na pewno znaczący dla samej ekipy. Patrząc jednak na to, że trzech członków tej ekipy mogliśmy oglądać kiedyś chociażby w PRIDE czy SEAL Esports, fajnie, że chłopaki się ponownie zebrali i chcą ze sobą ciągle grać. Mam nadzieję, że przyjdą kolejne dobre wyniki. IsAmU zasługuje na zespół, który nie będzie wywoływał bólu głowy, a pozytywne emocje."

Adam "destru" Gil

"Cieszy fakt coraz lepszych wyników drużyn, które stawiają na młode lineupy i ciężka pracę niż na znane nicki i próbę załapania się na jakieś turnieje. Oczywiście sam skład Pompy to już dość znani i ograni goście, ale mam wrażenie, że zmieniło się ich podejście do odnalezienia sukcesu. Polacy po raz kolejny pokazują, że potrafią grać na wysokim poziomie. Chyba minął czas, kiedy wszyscy próbowali się załapać na ciepłą posadę przy wysokim kontrakcie. Dodatkowo pochwała za dobrą dyspozycję również w spotkaniu z Apeks. Zazwyczaj po takich niespodziankach jak wygrana z x-kom AGO kolejny mecz jest już odpuszczany. Oby więcej takich wyskoków, o Pompie jeszcze sporo usłyszymy - życzę wytrwałości bo community dla składów Pompy nie jest łaskawe."

Zobacz komentarze