Vitality triumfuje w Charleroi Esports 2019

Team Vitality Foto: ESL

Francusko-brytyjska ekipa gładko dotarła do finału Charleroi Esports 2019. W ostatnim starciu zmierzyła się ze Sprout.

Polscy fani zapewne woleliby oglądać w finale Virtus.pro, lecz ten zespół odpadł już w przedbiegach i nie wyszedł z grupy. Team Vitality z kolei zaprezentował się fantastycznie i spełnił swoje zadanie jako faworyt wydarzenia. Po drodze do triumfu formacja trafiła na G2, FrostFire i Sprout, które najpierw zniszczyła w fazie grupowej, a następnie dobiła w walce o 50 tysięcy euro.

Bitwa rozpoczęła się na Inferno, gdzie paradoksalnie Sprout dyktowało warunki od początku spotkania. Po gładkim wejściu w mecz i zdobyciu trzech punktów, Niemcy zakończyli połowę wynikiem 11:4. Team Vitality doznał przebudzającego wstrząsu i ruszył do boju. Po stronie terrorystów faworyci oddali rywalom zaledwie jeden punkt.

Zespół Nathana "NBK-" Schmitta zaniepokoił widzów oddając pistoletówką na Cache'u, lecz gdy do gry weszły karabiny, formacja rozpoczęła swój bieg po puchar. Po przewie zobaczyliśmy wynik 12:3 dla Team Vitality i choć Sprout ponownie wygrało rundę pistoletową, nie miało szans na powrót do tego spotkania.

Team Vitality 2:0 Sprout (Inferno 16:12, Cache 16:6)

Zobacz komentarze