Virtus.Pro przejmie skład AVANGAR?

AVANGAR

Według plotek płynących z portalu DBLTAP.com Virtus.Pro ma w swoje szeregi wcielić obecny skład AVANGAR. Podobno rozmowy są już na bardzo zaawansowanym etapie.

O plotkach przejęcia składu AVANGAR przez Virtus.Pro słyszmy od sierpnia tego roku. Tym razem jednak finalizacja ma być na końcowym etapie i lada moment gracze zmienią barwy. Co to oznacza dla Polaków? Dokładnie nie wiemy, dziennikarze DBLTAP nie wyjaśniają tej kwestii. Jednak jeżeli spojrzymy na ostatnie fakty wygląda to nieciekawie. Kilkanaście dni temu pisaliśmy o odejściu z rosyjskiej organizacji general managera Romana Dvoryankina. Był on sympatykiem polskiego składu w barwach VP, od nowego roku już go nie będzie w organizacji. Kolejną sprawą jest kwestia kontraktów Polaków z rosyjską organizacją, wygasają one z końcem roku co idealnie wpisywałoby się w możliwość podmiany składu.

Powodu takiego działania włodarzy doszukamy się bardzo łatwo. Zawodnicy grający pod marką Virtus.Pro od kilkunastu miesięcy nie potrafią osiągnąć żadnych sukcesów do jakich organizacja była przyzwyczajana przez lata, co z pewnością wywołuje frustrację. W przypadku AVANGAR sytuacja wygląda zupełnie inaczej, w tym roku drużynie udało się wygrać turniej BLAST w Moskwie, DreamHack w Rio de Janeiro oraz zająć 2 miejsce w najbardziej prestiżowych rozgrywkach CS:GO - majorze w Berlinie. A to nie ich ostatnie słowa, pod koniec roku wystąpią jeszcze na zawodach EPICENTER, gdzie spotkają się z najlepszymi drużynami świata w walce o 500 tysięcy dolarów.

Nie możemy jednak zapomnieć o wielkim rynku jakim dla Virtus.Pro jest Polska. Kibice pokochali ten brand, ale tylko i wyłącznie jeżeli kojarzony jest z Polską, na każdym turnieju esportowym w kraju nawet jeżeli nie ma na nim Virtusów są fani odziani w ich koszulki. Z punktu widzenia biznesowo-marketingowo przed zarządem Virtus.Pro ciężki orzech do zgryzienia, czy dadzą radę go rozłupać i zjeść ze smakiem? Tego przekonamy się w ciągu najbliższych dni.

Zobacz komentarze